Komputera swego nie poznaję!!! A znałem go i to bardzo dobrze: każdy dźwięk dobywający się z pudła był dla mnie zrozumiałym komunikatem. Wiedziałem co i gdzie – byle odgłos wystarczał. No, ale przez te trzy lata od zakupu posiadanego PieCa eksploatowałem go w sposób (nierzadko skrajnie) intensywny. Przeżył on trzy myszy i tyle samo klawiatur, a wszystkie one umierały śmiercią naturalną (żadnych utonięć w zupie/kawie/piwie itp.). Trzy lata temu był to bardzo sympatyczny komp, a dziś fajnie byłoby załatwić mu jakieś dwurdzeniowe serducho. Tak rozważałem niewielki upgrade w kierunku nowego procka, bo ten wraz z upływem czasu pracował z coraz większym wysiłkiem. Nie musiałem patrzyć w monitory systemu: słyszałem i czułem, jak sapie przy nafaszerowanych skryptami i flashem stronach, słyszałem jak dyszy przy renderowaniu sporych filmików itd. Ale upgrade teraz, kiedy zakup nowego sprzętu jest przesądzony?
Chciałem sobie skorygować kolorowość obrazu, wykorzystując do tego celu jakieś ustawiacze od producenta grafiki. Znajdują się one we właściwościach ekranu i tam też zaklikałem. Jednak interesujących mnie suwaków nie znalazłem, toteż zacząłem główkować: co z tym fantem zrobić? Grafika żadna rasowa: zwykły, zintegrowany układ na silikonowym (SiS -
Silicon Integrated Systems) chipsecie SiS661FX. Dziadostwo to, ale dziadostwo takie, które w zupełności mi wystarcza. A raczej wystarczało tym bardziej, im nowsze było. Z czasem coś zaczęło jakby słabnąć i jak pisałem: najmocniej odczuwało to serce zestawu, czyli procek. Wymiana na nowy była rozważana, ale kolory chciałem podrasować natychmiast. Myślę sobie: do płyty głównej dostałem od jej producenta piękną, tłoczoną płytkę ze sterami do wszystkiego (+ kupa niezbędnego softu), ale płyta mury tłoczni opuściła x lat temu (zajrzałem we właściwości i tam pisało, że x = 4). Wlazłem więc na stronę SiS, od razu uderzyłem do pobieralni drajwerów i wyklikałem sobie swój model karty. Najnowsza wersja sterownika do niej datowana była na 3 kwietnia 2008, a więc jeszcze ciepława!). Zdarłem, zaktualizowałem i...