<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    <title>Szuman.eu - subiektywnie i na luzie - Fotografia</title>
    <link>http://www.szuman.eu/</link>
    <description>subiektywnie i na luzie...</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.6 - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Wed, 21 Dec 2011 05:28:20 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>http://www.szuman.eu/templates/default/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: Szuman.eu - subiektywnie i na luzie - Fotografia - subiektywnie i na luzie...</title>
        <link>http://www.szuman.eu/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Odzyskałem wiarę w ludzi</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html</link>
            <category>Fotografia</category>
            <category>Obserwacje</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=813</wfw:comment>

    <slash:comments>7</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=813</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Znieczulica? Obojętność? Brak zdolności do właściwej reakcji? Nieumiejętność udzielenia pierwszej pomocy? Opieszała służba zdrowia? A może zwykły pech, że potrzebujący znalazł się w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym miejscu i wśród niewłaściwych ludzi? Na to pytanie każdy może spróbować odpowiedzieć sobie sam, bo ja ograniczę się jedynie do opowiedzenia historii, której świadkiem byłem wczoraj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był wieczór, niewiele ponad kwadrans przed 21. Z aparatem w ręce spacerowałem sobie alejkami jednego z dębickich cmentarzy. Fotografowałem zarówno migające światłem setek zniczy panoramy nekropolii, jak i pojedyncze, co ciekawsze znicze i inne detale. Ot, przyjemne z pożytecznym dla amatora fotografii, który ostatnio nie miał zbyt wielu okazji do obcowania ze swoim hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejny raz przemierzałem tę samą alejkę, by tym razem zatrzymać się przy grobie krewnych, który wcześniej mijałem. Ledwie skręciłem w boczną alejkę, gdy z jej końca rozległ się rozpaczliwy krzyk pewnej dziewczyny. Z trudem panowała nad głosem, przez co i mi z trudem przyszło zrozumienie jej słów. Na szczęście mężczyzna, który znalazł się w połowie drogi między nią a mną zrozumiał, o co chodzi i pospieszył z pomocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Po torebkę, torebkę” - tak zrozumiałem, przez co usilnie zastanawiałem się, w którą stronę powinienem pobiec, aby skutecznie udaremnić ucieczkę temu, kto w ciemności buchnął jej torebkę. Dopiero gdy zobaczyłem, że wspomniany wcześniej mężczyzna pochyla się nad kimś z telefonem przy uchu zrozumiałem, że chodziło o „karetkę”, a nie o „torebkę”. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Odzyskałem wiarę w ludzi&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 02 Nov 2011 22:06:11 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/813-guid.html</guid>
    <category>inne</category>
<category>obserwacje</category>
<category>osobiste</category>
<category>tragedia</category>
<category>zdrowie</category>

</item>
<item>
    <title>Przy budowie A4 powstaje obóz pracy przymusowej</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/770-Przy_budowie_A4_powstaje_oboz_pracy_przymusowej.html</link>
            <category>Fotografia</category>
            <category>Pozostałe</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/770-Przy_budowie_A4_powstaje_oboz_pracy_przymusowej.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=770</wfw:comment>

    <slash:comments>17</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=770</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    &lt;strong&gt;To nie jest żart!&lt;/strong&gt; Prima aprilis był wczoraj i nie chciałem, żeby ten wpis został odebrany jako żart. &lt;strong&gt;Przy budowanej autostradzie A4 powstaje obóz pracy przymusowej&lt;/strong&gt;. Oto zdjęcie, które wykonałem osobiście w środę, 30 marca o godzinie 16:33:&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a  class=&quot;serendipity_image_link&quot;   rel=&#039;lightbox&#039; href=&#039;http://www.szuman.eu/uploads/oboz-pracy-przy-a4-rekonstrukcja.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:969 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/oboz-pracy-przy-a4-rekonstrukcja.jpg&quot;  alt=&quot;budowa autostrady A4 i obozu pracy w Pustkowie Osiedlu&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Fragment powstającego obozu, po lewej powstająca A4 (to i 15 innych zdjęć &lt;a href=&quot;http://wsubiektywie.pl/2011-04-02-rekonstrukcja-obozu-pracy-pustkow-osiedle.html&quot; title=&quot;Rekonstrukcja obozu pracy w Pustkowie Osiedlu koło Dębicy&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;na Wsubiektywie.pl&lt;/a&gt;)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Rzecz dzieje się na Podkarpaciu, w pobliżu Góry Śmierci w Pustkowie Osiedlu koło Dębicy. Obok budowanej autostrady A4 powstaje obóz pracy przymusowej, a właściwie jego rekonstrukcja ;) Obóz dokładnie w tym samym miejscu znajdował się i funkcjonował podczas II Wojny Światowej. Leżał u stóp słynnej Góry Śmierci – wzniesienia, na  którego szczycie palono zwłoki zabitych i zmarłych pracowników obozu. O Górze Śmierci &lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/425-Gora_Smierci_w_Pustkowie_Osiedlu.html&quot; title=&quot;Góra Śmierci w Pustkowie Osiedlu k/Dębicy&quot;&gt;swego czasu pisałem&lt;/a&gt;, a nie tak dawno &lt;a href=&quot;http://wsubiektywie.pl/2010-09-21-gora-smierci-pustkow-osiedle-k-debicy.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Góra Śmierci - Pustków Osiedle + galeria na Wsubiektywie.pl&quot;&gt;odświeżyłem temat na Wsubiektywie.pl&lt;/a&gt;, dorzucając tam zdjęcia własnego autorstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Rekonstrukcja obozu pracy w Pustkowie Osiedlu&lt;/strong&gt; trwa w najlepsze. Praca wre w obozie, praca wre również przy autostradzie, która będzie z nim sąsiadować. Chyba dobrze, że obóz z czasów wojny nie przetrwał do dziś, bo przy budowanej właśnie A4 zapewne by się rozleciał. Choć z drugiej strony nie wiadomo, czy wobec zabytkowego, „podkarpackiego Auschwitz”, zdecydowanoby się aczwórkę puścić akurat tędy. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/770-Przy_budowie_A4_powstaje_oboz_pracy_przymusowej.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Przy budowie A4 powstaje obóz pracy przymusowej&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Sat, 02 Apr 2011 04:05:15 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/770-guid.html</guid>
    <category>ciekawostki</category>
<category>dębica</category>
<category>fotografia</category>

</item>
<item>
    <title>Subiektywny blog o fotografii - zapraszam!</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/725-Subiektywny_blog_o_fotografii_-_zapraszam!.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/725-Subiektywny_blog_o_fotografii_-_zapraszam!.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=725</wfw:comment>

    <slash:comments>17</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=725</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Stało się! Niniejszym zaprosić zaszczyt mam Państwa... :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;a class=&quot;serendipity_image_link&quot; title=&quot;Fotografia w subiektywie - subiektywny blog o fotografii&quot; href=&#039;http://wsubiektywie.pl&#039; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;400&quot; height=&quot;84&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/logo-w-subiektywie.jpg&quot; title=&quot;Fotografia w subiektywie - subiektywny blog o fotografii&quot; alt=&quot;Fotografia w subiektywie - subiektywny blog o fotografii&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
To moje nowe dziecko - nowy blog powstały z połączenia dwóch pasji: pisania i fotografowania. Drugi blog, pierwszy tematyczny i - jeśli czasu starczy - to i nie ostatni. Nie wybiegam jednak tak daleko w przyszłość, bo przy obecnym (nowym) jeszcze sporo do zrobienia będzie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wsubiektywie.pl postawiłem na Wordpressie ubranym w darmową skórkę by Blog Oh! Blog, przerobioną nieco przeze mnie. Wogle to przesrane było znaleźć odpowiednią skórę. Nie wiem, kto mi tyle naopowiadał o super wyborze super themów darmowych do WP, ale ów ktoś albo się nie zna, albo gustu nie ma, albo po prostu ściemniał, wywyższając Wordpressa nad preferowane przeze mnie Joomle i Serendipity.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przerąbane jest znaleźć do Wordpressa szablon taki, jaki by się chciało. Jeśli funkcjonalnie odpowiada, to wygląd nie taki, a jeśli wygląda fajnie, to działa inaczej, niż powinien. Idziemy dalej: jeśli już i działa i wygląda, to w stopce ma tyle linków, albo takie linki, że decyzja o rezygnacji z niego, choć z żalem, to jednak podjęta jest zdecydowanie. Tak właśnie było: nie oczekiwałem cudów klasy premium, ale zwykłego, fajnego szablonu, który dałby się mi - zupełnie początkującemu w Wordpress - przerobić do moich skromnych potrzeb. Kiedy już znalazłem, to linki (zakaz ich usuwania pod rygorem utraty licencji) albo prowadziły do stron z narkotykami, pornusamu i innymi niefajnymi treściami, albo były tak liczne, że nasze polskie systemy wymiany linków mogłyby popaść w kompleksy. Dobrych kilka dni trwało poszukiwanie odpowiedniego szablonu i ostatecznie postawiłem na ten, który kilkakrotnie próbowałem, ale odkładałem z komentarzem „prawie, ale jeszcze nie to”. Po prostu uznałem, że niczego lepszego nie znajdę i wziąłem się za modyfikowanie go. Zadanie łatwe dla każdego, kto nie boi się plików. Joomlę rozgryzłem, Serendipity też jako tako ujarzmiłem, to z Wordpress sobie poradziłem. Nie do końca jeszcze, ale na tym etapie to wszystko. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/725-Subiektywny_blog_o_fotografii_-_zapraszam!.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Subiektywny blog o fotografii - zapraszam!&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Thu, 08 Jul 2010 21:57:16 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/725-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>
<category>osobiste</category>
<category>skrypty</category>

</item>
<item>
    <title>Jaki będzie następca Olympusa E-3?</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/721-Jaki_bedzie_nastepca_Olympusa_E-3.html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/721-Jaki_bedzie_nastepca_Olympusa_E-3.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=721</wfw:comment>

    <slash:comments>5</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=721</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Jestem w kropce. Przed trzema laty na rynku pojawił się flagowy Olympusa - model E-3. Świetna puszka systemu 4/3, w który i ja wkroczyłem, za sprawą posiadanego Olka e-520. To moja pierwsza cyfrowa lustrzanka, której zakup bardzo długo rozważałem. Kusiły mnie APS-C Canona i Pentaksa (K20 w dual kicie prawie kupiłem), nęciły DX-y Nikona i Sony, ale ostatecznie wybrałem Olympusa. Najlepszy stosunek jakości do ceny na początek, wiele więc nie ryzykowałem smakując po raz pierwszy świata cyfrowych lustrzanek. Body e-520 wcale takie amatorskie nie jest; posiada sporo funkcji spotykanych głównie w droższych modelach i to mnie właśnie ujęło: zawsze chciałem się rozwijać, więc dodatkowe, zaawansowane możliwości w takiej cenie przeważyły. Kupiłem e-520, ze wszystkimi zaletami i wadami systemu 4/3. Nie trzeba było roku, żebym zapragnął więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fart chciał, że &lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/650-Najwieksza_zaleta_systemu_43_i_matrycy_LiveMOS.html&quot; title=&quot;Największa zaleta systemu 4/3 i matrycy LiveMOS&quot;&gt;nadarzyła mi się okazja pobawienia się Olympusem E-3&lt;/a&gt;, z gripem i obiektywem 12-60 SWD i to była przełomowa chwila. Gdybym odpowiednią kasę miał przy sobie, to pewnie od ręki bym taki zestaw kupił, ale że właśnie kwestie finansowe podpalonego mnie ugasiły, przyszedł czas na spokojne zastanowienie się nad zakupem Olympusa z najwyższej półki. I tak oto uświadomiłem sobie, że E-3 jest już aparatem starym i lada miesiąc należy się spodziewać jego następcy. Niby E-3 bardzo mi odpowiada, ale Olympus ma to do siebie, że kocha innowacje i jeszcze bardziej kocha nimi zaskakiwać. Nie zawsze pozytywnie, dlatego też postanowiłem wstrzymać się z zakupem czegokolwiek przynajmniej do czasu premiery najnowszej, flagowej lustrzanki Olympusa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olympus długo każe czekać na swoje nowe dziecko. Podejrzanie długo to trwa, a do tego coraz więcej plotek krąży na temat tego, jaki będzie ten najwyższy model Olka. Wieść pantoflowa niesie, że następca modelu E-3 będzie konstrukcją o budowie modułowej, znanej z aparatów średnioformatowych, a wieść ta na swoje poparcie ma kilka ciekawych argumentów. Jednym z nich jest fakt, iż taki modułowy projekt w stajni Olympusa już powstał - miała to być analogowa małoobrazkowa lustrzanka oznaczona symbolem MDN. &lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;335&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/olympus-mdn.jpg&quot; alt=&quot;olympus mdn następca olympusa e-3&quot; /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
To jednak nie wszystko! Autorem projektu Olympus MDN jest Yoshihisa Maitani, twórca m.in. Olympus Pen, który w wersji cyfrowej zadebiutował na rynku w roku śmierci swojego pomysłodawcy. Plotki głoszą, że firma mogłaby pamięć o swoim legendarnym inżynierze uczcić właśnie modułowym aparatem. Ciekawe. Jeszcze ciekawszym jest to, że kilka osób widziało już osoby fotografujące tajemniczym Olympusem, który mógłby być właśnie konstrukcją przypominającą aparaty średniego formatu. O uszy mi się obiło też, że znany tester Olympusa przyznał się do testowania takiego prototypu, ale t wszystkie informacje są bardzo nieoficjalne. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/721-Jaki_bedzie_nastepca_Olympusa_E-3.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Jaki będzie następca Olympusa E-3?&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Mon, 21 Jun 2010 21:40:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/721-guid.html</guid>
    <category>olympus</category>

</item>
<item>
    <title>Fotoreportaż z wesela o fotoreportażu z wesela :)</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/716-Fotoreportaz_z_wesela_o_fotoreportazu_z_wesela_.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/716-Fotoreportaz_z_wesela_o_fotoreportazu_z_wesela_.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=716</wfw:comment>

    <slash:comments>8</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=716</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Razu pewnego obiecałem, że w wolnej chwili wrzucę na blog parę migawek z wesela &lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/681-Przedmalzenska_sesja_Doroty_i_Tomka.html&quot; title=&quot;Narzeczeńska sesja zdjęciowa - Dorota i Tomek&quot;&gt;Doroty i Tomka&lt;/a&gt;, które popełniono 29 maja. Jak obiecałem, tak niniejszym czynię, ale nim przejdziem do zdjęć, rzucim słowem o okolicznościach ich powstawania ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młodzi wynajęli profesjonalnych fotografów do uwiecznienia ślubu i zabawy weselnej, a ja sobie tam robiłem za tzw. drugiego fotografa. Nie musiałem nim być, ale że nie lubię sam w w kościelnej ławce siedzieć, a moje Narzeczone Skaranie Boskie robiło za świadka, postanowiłem wziąć i porobić trochę zdjęć - takich po mojemu. Nie chodziło o to, że uważałem się za lepszego od profesjonalistów - co to, to nie. Zdjęcia robiłem z dwóch powodów: pierwszym z nich była chęć budowy własnego ślubnego portfolio, a drugim narastające pragnienie przetestowania różnych wariantów ustawień aparatu, które po głowie od dłuższego czasu się tłukły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lampy błyskowej nie uznaję - to ostateczna ostateczność i zło konieczne, które psuje wszystkie zdjęcia. Postanowiłem bazować tylko i wyłącznie na świetle zastanym, pracując na najwyższych czułościach, a żeby było śmieszniej, olałem starania o ładnie naświetlone zdjęcia i zdecydowałem się testować różne głupie warianty - po to, aby wiedzieć, na ile mogę na nie liczyć w ekstremalnych sytuacjach. Te nietypowe warianty, to np. fotografowanie na niższej czułości i skracanie czasu migawki przez obniżanie ekspozycji, by podczas wywoływania podbić całość i zobaczyć, czy więcej szumów wyjdzie z kadru z niższym ISO podbitego o np. 1 EV, czy ze zdjęcia z nie korygowaną ekspozycją na wyższej czułości.&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;350&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/fotoreportaz-wesele-fotografia-slubna-dorota-i-tomek.jpg&quot; alt=&quot;fotografia ślubna reportaż z wesela&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Gorzko, gorzko... :) Lekko żółtawe, ale uznałem, że nie będę świrował z balansem bieli i robił bieli białej, kiedy ta w zastanym świetle jest żółtawa. Może zbyt żółto tu wyszło, ale na pewno nie tak, jak chciał tego automatyczny balans aparatu ;)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Wszystkie zaprezentowane poniżej zdjęcia zrobiłem z czułościami ISO-800 i ISO-1600, z czego prawie wszystkie z tą wyższą. Szkoda, że mój aparacik nie posiada ISO-3200 - bardzo by mi się przydało. Wiem, że przy iso-1600 matryca czasem nie wyrabia i często nie ma później z czego rozjaśnić zdjęcia (o 0,5 EV jeszcze da się, ale wyżej to już niebieskie plamy w ciemnych miejscach, zdechłe światło i inne cuda), ale jednak wolałbym delikatnie odszumić 3200, niż mieć 1600 wymagające podbicia o cały krok. Ano, i jaśniejsze obiektywy przydałyby się, ale to nie żadna tajemnica nawet tam, gdzie jaśniej jest niż u mnie. Jakaś jasna 50mm (f/2.0 albo jaśniej), szerszy szeroki kąt (12-10 mm, szerzej nie potrzebuję, chyba że zoom klasy 9-18) i więcej do szczęścia nie trza. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/716-Fotoreportaz_z_wesela_o_fotoreportazu_z_wesela_.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Fotoreportaż z wesela o fotoreportażu z wesela :)&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Fri, 11 Jun 2010 22:33:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/716-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>
<category>olympus</category>
<category>osobiste</category>

</item>
<item>
    <title>High-key po raz pierwszy</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/714-High-key_po_raz_pierwszy.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/714-High-key_po_raz_pierwszy.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=714</wfw:comment>

    <slash:comments>8</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=714</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Do tej pory technikę high-key znałem z widzenia i z teorii (bo o nieudolnych próbach zrobienia z jpg-ów czegoś po omacku głupio wspominać). Zawsze podobały mi się takie subtelne obrazy, ale nie od razu Jaś stał się Janem. Bez znajomości podstaw ciężko o działanie w trybie zaawansowanym - chcę przez to powiedzieć, że edycja zdjęć w oparciu o gotowe tutoriale mija się z celem. Jaki sens jest w powielaniu tego, co ktoś opracował? Fakt, gotowece pomagają w nauce, ale tylko wtedy, kiedy uczniowi chce się myśleć i analizować „dlaczego tak, a nie inaczej” i „a czy stanie się to, jeśli ja zrobię tak”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku były jpg i Paint Shop Pro - to z nich starałem się robić fajne zdjęcia. Dziś nie wyobrażam sobie, abym mógł do tego wrócić; dziś tylko cyfrowe negatywy RAW i cyfrowa ciemnia RawTherapee i coraz częściej na tym się kończy. Surowe zdjęcie zamiast jpg plus zestaw prostych narzędzi, zamiast gotowych efektów to jest to! Naprawdę nie wyobrażam sobie teraz powrotu do jpg. Rawy - to fakt - są cholernie czasochłonne, ale opłaca się.&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a  class=&quot;serendipity_image_link&quot;  rel=&#039;lightbox&#039; href=&#039;http://www.szuman.eu/uploads/high-key-1.jpg&#039;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/high-key-1.jpg&quot; alt=&quot;high-key&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Moje pierwsze zdjęcia w high-key :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Technika_high-key&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;high-key&quot;&gt;High-key&lt;/a&gt; to technika, której celem jest uzyskanie maksymalnej ilości jasnych tonów przy zminimalizowaniu rejestrów czarnych. Proces powstawania takiego zdjęcia zaczyna się jeszcze przed chwyceniem przez fotografa aparatu w dłonie, bowiem wcześniej należy zadbać o to, aby w kadrze dominowały jasne odcienie (tło - np. pościel, strój - coś białego lub w kolorach pastelowych, rekwizyty - np. Jasny kubek, pluszak etc.). Ja ten etap poniekąd zaniedbałem, ale tylko dlatego, iż wcześniej nie planowałem tych zdjęć w h-k. Do zastosowania high-key na zdjęciach Konrada podkusiła mnie jego bardzo młoda osóbka i miękkość obrazu narysowanego przez Heliosa 44M-4. Mając taki materiał postanowiłem spróbować (niewiele brakowało, a nieco wcześniej usunąłbym raw-y z tej sesji, które już wywołałem).&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a  class=&quot;serendipity_image_link&quot;   rel=&#039;lightbox&#039; href=&#039;http://www.szuman.eu/uploads/high-key-2.jpg&#039;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;788&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/high-key-2.jpg&quot; alt=&quot;high-key&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Moje pierwsze zdjęcia w high-key :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/714-High-key_po_raz_pierwszy.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;High-key po raz pierwszy&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 09 Jun 2010 15:00:39 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/714-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>

</item>
<item>
    <title>Helios 44M-4 przykładowe zdjęcia (sample)</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/712-Helios_44M-4_przykladowe_zdjecia_sample.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/712-Helios_44M-4_przykladowe_zdjecia_sample.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=712</wfw:comment>

    <slash:comments>19</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=712</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Bez dwóch zdań: zakochałem się w tym obiektywie!!! I będą kolejne na m42, bo te dają najwięcej frajdy z fotografowania aparatem cyfrowym. Co prawda, ręczne ostrzenie absorbuje na tyle, że podczas szybkich ujęć typu akcja-reakcja nie starcza uwagi na dopracowanie kadru: mam na myśli jakieś z grubsza uporządkowanie zdjęcia, bo ze stałką, jaką jest Helios 44, idealnie można tylko wtedy, gdy się dupsko ulokowało we właściwym miejscu. I to jest super :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeddzień Bożego Ciała postanowiłem wziąć i pójść na żywioł, co też dnia następnego uczyniłem: zapiąłem Heliosa do body, a żeby było ciekawiej, zrezygnowałem z przejściówki z potwierdzeniem ostrości na rzecz tej zwykłej, od której moja przygoda z m42 się zaczęła. I wiesz co się okazało? Nauczyłem się ostrzyć bez elektroniki, wyczułem ten obiektyw tak dobrze, że lepiej się nim posługuję teraz, bez chipa i potwierdzenia AF, niż z. Wyczułem obiektyw, wiem kiedy jest naprawdę ostro, a kiedy tylko na to wygląda – tę umiejętność (nazywam ją skalibrowaniem oka ;)) jednak trudno byłoby zdobyć bez adaptera z dandelionem - elektronicznym układem umożliwiającym korzystanie z potwierdzenia ostrości przez body. Krótka piłka: mam na zbyciu adapter Olympus 4/3 / m42 i sprzedam tanio :) A jeśli nie sprzedam, to może jeszcze kiedyś się przyda, bo - o czym wspominałem - zamierzam swoją szklarnie powiększyć o kolejne manualne obiektywy m42.&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a  class=&quot;serendipity_image_link&quot;  rel=&#039;lightbox&#039; href=&#039;http://www.szuman.eu/uploads/26.jpg&#039;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/26.jpg&quot; alt=&quot;Helios 44m-4 sample przykładowe zdjęcia próbne&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Helios 44M-4 + Olympus&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Podczas procesji robiłem co chciałem, a celność mojego oko-focusa niewiele ustępowała systemowym obiektywom. Myślę, ze gdybym bardziej domknął przysłonę, to byłoby jeszcze lepiej. W sumie i tak nie ostrzyłem na „pełnej dziurze” - podczas procesji pierścień przysłony wskazywał wartości między 2,8 a 4. Nieco śmielej, jeśli chodzi o otwarcie się na świat i światło, poczynałem sobie w minioną sobotę, kiedy szwagra synkowi napśtykałem parę sympatycznych zdjęć. W tym przypadku nie domykałem przysłony bardziej, niż do 2,8, ale z tego, co mi się wydaje, wszystkie zdjęcia poniżej zamieszczone są zrobione na f/2.0. Proszę o wyrozumiałość względem kompozycji tych zdjęć; naprawdę ciężko zadbać o inne walory estetyczne, kiedy z malutką głębią ostrości trzeba ręcznie ostrzyć celując w ruchliwe dziecko. Jakaś 1/3 sesji wyszła nieostro, ale - co bardzo istotne - liczba chybionych strzałów malała wraz z upływem czasu :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkim, których fotografia nudzi, polecam zabawę z manualnymi obiektywami. Dają sporo frajdy, a przy tym przepięknie rysują. Takiej plastyki i miękkości próżno szukać wśród najpopularniejszych, współczesnych szkieł. Żałuję tylko, że nie posiadam pełnoklatkowego korpusu, bo wtedy byłoby jeszcze ciekawiej :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia poniżej mocno okaleczone adresem bloga, ale niestety tak musi być. Helios 44 jest bardzo popularnym towarem na Allegro, a sprzedawcy nie mają skrupułów w kradnięciu wszystkiego, czym można swoje aukcje podeprzeć. Nie wszyscy, ale przypadków było wiele; choć moich zdjęć jeszcze nikt (chyba) nie skrobnął, to już z wpisu na temat przejściówki z dandelionem korzystano, w dodatku wybiórczo i nieco pokrętnie. Dlatego, niestety, te „ozdobniki” w środku zdjęć. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/712-Helios_44M-4_przykladowe_zdjecia_sample.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Helios 44M-4 przykładowe zdjęcia (sample)&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Mon, 07 Jun 2010 13:38:13 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/712-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>
<category>helios 44m-4</category>
<category>m42</category>

</item>
<item>
    <title>Tęsknię za oldskulem... Fotografii chcę!</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/709-Tesknie_za_oldskulem..._Fotografii_chce!.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/709-Tesknie_za_oldskulem..._Fotografii_chce!.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=709</wfw:comment>

    <slash:comments>12</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=709</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Zmęczony fotografią cyfrową zacząłem marzyć o tym, aby technologicznie cofnąć się w czasie tak przynajmniej o dwie dekady. Fotografia cyfrowa śmierdzi: śmierdzi syntetykiem, będąc przy tym ułomną w całej rozpiętości swojego bytu. Ot, tani, szybki, masowy substytut, który ni trochę nie dorównuje oryginałowi. Fotografia cyfrowa zaczyna mnie nie tylko wkurzać, ale i otępiać. Fotografii cyfrowej brakuje magii i rozwagi znanych ze świata, w którym obraz rejestruje się na filmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś raz, po swojej przymusowej przesiadce z analoga na cyfraka, mądrze napisał: &quot;przed naciśnięciem spustu migawki aparatu cyfrowego nie czuć ciężaru spoczywającego na palcu, co w przypadku aparatu z rolką filmu&quot;. Zgadzam się z tym stwierdzeniem. Cyfrowym aparatem można bez namysłu pstryknąć: większość roboty odwali automatyka, a gdy jakimś cudem zdjęcie i tak będzie do niczego, to po prostu „delete” i problem z głowy. Mając do dyspozycji rolkę na 12, 24 czy tam 36 klatek, człowiekowi jakoś tak prędzej przyjdzie się nieco dłużej zastanowić nad zdjęciem, zanim zrobi „pstryk”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marzę o wkroczeniu w świat fotografii analogowej i pewnie to marzenie spełnię. Mógłbym już, od zaraz: starego Zenita za cenę dobrej 0,75 na Allegro kupić nie sztuka, filmów też ci pod dostatkiem, ale pytam: jaki miałoby to cel? Zenity średnio udanymi konstrukcjami są: pokrycie kadru w wizjerze tragiczne, czasów (szczególnie dłuższych) mechanika nie trzyma... Chcę coś lepszego, ale jeszcze nie wiem co - tak, właśnie na tym etapie jestem. Najpierw sporo teorii muszę przyswoić, by móc w miarę świadomie wkroczyć w praktykę. Wszystko przede mną. Na dziś dzień mogę sobie utrudniać życie fotografując w pełni manualnym trybem - i to robię. Na razie wczówka, ale przyjdzie czas... Stary, manualny Helios 44m-4 dodaje tej zabawie uroku :)&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;525&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/marzenia-o-fotografii-analogowej-1.jpg&quot; alt=&quot;helios 44m-4, fotografia cyfrowa kontra analogowa&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Helios 44M-4, 1/250 s, F/4, ISO-100&lt;br /&gt;
Przede mną też długa, niezbyt wygodna droga pod górę, ale zdecydowałem: podążę nią :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Docelową stacją jest średni format. Mam hopla na punkcie tych kwadratowych kadrów o wspaniałej plastyce, mniejszej głębi ostrości, większej rozpiętości tonalnej... Głębia zdjęć formatu 6x6 mnie wsysa. Też chcę! Jakiś Kiev, może Mamiya, a w gorszym wypadku rodzimy Start... Wcześniej jednak 35 mm zamierzam zaliczyć, najlepiej na jakimś mechanicznym body.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecz na razie mam cyfrową lustrzankę Olympusa systemu 4/3, kilka obiektywów i zacięcie, aby jak najczęściej myśleć za aparat. Nie zawsze jest to możliwe; często automatyka przydaje się bardzo szczególnie tam, gdzie liczy się jak najkrótszy odstęp w czasie między orientem fotografa a momentem, który ma zostać naświetlony, a który przecież nie zaczeka. Niemniej jednak to właśnie ręczny, samodzielny dobór parametrów daje największą frajdę i tym większa satysfakcja z tego jest, im dłużej przychodzi czekać na efekt pracy. Pociąga mnie to, jak jasna cholera! &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/709-Tesknie_za_oldskulem..._Fotografii_chce!.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Tęsknię za oldskulem... Fotografii chcę!&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Tue, 25 May 2010 01:05:56 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/709-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>
<category>helios 44m-4</category>
<category>m42</category>
<category>olympus</category>
<category>refleksje</category>

</item>
<item>
    <title>Grip do Olympusa e-520 - chciałbym, ale nie chcę</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/708-Grip_do_Olympusa_e-520_-_chcialbym,_ale_nie_chce.html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/708-Grip_do_Olympusa_e-520_-_chcialbym,_ale_nie_chce.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=708</wfw:comment>

    <slash:comments>5</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=708</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Głupio Olympus postąpił nie udostępniając markowego gripa/battery packa do modelu e-520. Cholernie głupio zrobił, a na głupocie tej skorzystać próbują firmy trzecie, na własną rękę produkujące zamienniki. Jednym (dla mnie jedynym, bo o innym nie słyszałem) producentem nieoryginalnego gripa do Olka e-520 jest firma Ownuser, która do sprzedaży wypuściła dwa modele uchwytu: ze zdalnym sterowaniem i bez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;373&quot; height=&quot;317&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/grip-olympus-e-520.jpg&quot; alt=&quot;Olympus e-520 grip battery pack Ownuser&quot; /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
Parę razy omal nie kupiłem tego... za każdym razem przed wejściem w posiadanie tego dodatku chroniła mnie jego odwrotność i ułomność dialogu między body a gripem. Powiększenie bryły aparatu i lans nie są dla mnie na tyle ważne, abym był skłonny strawić battery pack by Ownuser z wszystkimi jego wadami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wada 1: Dodatkowe spusty migawki&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyciski zwalniania migawki aparatu projektanci Ownuser umieścili w sposób beznadziejny. Przycisk spustu dla palca prawej dłoni umieszczono dziwacznie na przedniej ściance i ten wciskać trzeba od przodu - nie zaś, jak wszędzie indziej - od góry. Natomiast drugi z przycisków - prawidłowo odgórnie ciskany, przeznaczono dla lewej ręki. Mańkutem nie jestem (jak zdecydowana większość użytkowników), zdecydowanie wolę operować ręką prawą, lewej powierzając obiektyw. Nie dało się tego przycisku w ten sam sposób umieścić po prawej stronie? &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/708-Grip_do_Olympusa_e-520_-_chcialbym,_ale_nie_chce.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Grip do Olympusa e-520 - chciałbym, ale nie chcę&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Fri, 21 May 2010 14:55:39 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/708-guid.html</guid>
    <category>olympus</category>

</item>
<item>
    <title>Światowy Dzień Tańca: &quot;Adept i mistrz&quot; - zdjęcia</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/706-Swiatowy_Dzien_Tanca_Adept_i_mistrz_-_zdjecia.html</link>
            <category>Fotografia</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/706-Swiatowy_Dzien_Tanca_Adept_i_mistrz_-_zdjecia.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=706</wfw:comment>

    <slash:comments>9</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=706</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    W niedzielę, 16 maja o godzinie 17:00 w DK „Mors” w Dębicy miało miejsce widowisko taneczne „Adept i mistrz”, zorganizowane przy okazji obchodów Światowego Dnia Tańca. Światowy Dzień Tańca wypada w kwietniu, ale z powodu żałoby narodowej po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, imprezę „Adept i mistrz” przełożono na inny termin. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pogoda była fatalna, bo już prawie dobę nieustannie padał deszcz; najchętniej to bym z domu dupska nie ruszał, ale... ktoś tam musiał robić zdjęcia i tym kimś miałem być ja. Właściwie zamierzałem skupić się jedynie na &lt;a href=&quot;http://www.a-r-a.pl/component/content/article/2-news/43-zdjecia-z-wystepu-grupy-tanecznej-ara-w-widowisku-tanecznym-adept-i-mistrz.html&quot; title=&quot;Grupa Taneczna ARA, Dębica&quot;&gt;występie grupy tanecznej ARA&lt;/a&gt;, ale jak mawiają (albo mawiać dopiero zaczną) „okazja czyni zdjęcie” i jeśli użyć liczby mnogiej, to okazji powodujących powstawanie zdjęć miałem pod dostatkiem. Nie ja jeden z resztą, bo aparatów z ludźmi było sporo, ale w tym wpisie skupiam się na sobie. Może poza jednym wyjątkiem: pozdrowienia i wyrazy szacunku dla pana, który cholernie mnie zagiął - niemalże zawstydził. Pan ów, no cóż... spójrzcie na aparat, którym pracował:&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;350&quot; src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/25.jpg&quot; alt=&quot;Adept i mistrz - światowy dzień tańca w Dębicy 16 maja 2010 foto galeria zdjęcia&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Brak guziczków i wyświetlacza na pleckach aparatu przykuł moją uwagę.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Wyrazy uznania! Choć sam nie kadruję via LCD i staram się ograniczać rolę automatyki do minimum, to ze swoją cyfrową lustrzanką i tak czułem się przy Panu jak uczniak. Bardzo chciałbym zobaczyć te zdjęcia. Ehh.. tak wziąć i wdrepnąć w świat negatywów... może kiedyś, gdy do tego dojrzeję - albo wcale. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wróćmy jednak do głównego tematu tego wpisu :) Widowisko podzielone było na dwie części. W pierwszej odsłonie wystąpiły zespoły początkujące, ze skromnym portfolio występów. W części drugiej natomiast zatańczyły grupy bardziej doświadczone, które miasta, w jakich dotąd występowały, lepiej poznają po deskach scen i garderobach, niż np. po zabytkach :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najbardziej podobał mi się występ rzeszowskiego Teatru Ulicznego „ZONE”, któremu poświęciłem sporą część fotorelacji. Najbardziej wkurzał mnie reflektor, obok którego siedziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W poniższej galerii zdjęć nie znajdziecie wszystkich zespołów, które wzięły udział w widowisku &quot;Adept i mistrz&quot;. Nie byłem tam dla organizatora lub mediów, więc mogłem i pozwoliłem sobie fotografować tylko to, na co miałem ochotę, lub też na co sprzęt mi pozwolił. Dobry sprawdzian był to dla mnie i dla moich fotoklamotów; prądu starczyło, miejsca na kartach brakło (trza dokupić), brakło również jasności obiektywom - tu półśrodkiem mogłaby być łaska producenta sprzętu, gdyby ten raczył udostępnić wyższą maksymalną czułość. Jasny, najlepiej uniwersalny obiektyw na takie okazje trza będzie kiedyś kupić. Grunt, że wyszedłem obronną ręką, zdjęć zrobiłem więcej niż chciałem i teraz mam przyjemność zaprosić do ich obejrzenia. Malutkie są, bo dużo ich (121 sztuk).  &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/706-Swiatowy_Dzien_Tanca_Adept_i_mistrz_-_zdjecia.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Światowy Dzień Tańca: &amp;quot;Adept i mistrz&amp;quot; - zdjęcia&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Tue, 18 May 2010 21:52:41 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/706-guid.html</guid>
    <category>dębica</category>
<category>fotografia</category>

</item>

</channel>
</rss>
