<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    <title>Szuman.eu - subiektywnie i na luzie - Pozostałe</title>
    <link>http://www.szuman.eu/</link>
    <description>subiektywnie i na luzie...</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.6 - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Mon, 30 Jan 2012 23:43:02 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>http://www.szuman.eu/templates/default/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: Szuman.eu - subiektywnie i na luzie - Pozostałe - subiektywnie i na luzie...</title>
        <link>http://www.szuman.eu/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Protest przeciw ACTA w najgorszym czasie i formie</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/825-Protest_przeciw_ACTA_w_najgorszym_czasie_i_formie.html</link>
            <category>Internet</category>
            <category>Komentarze do wydarzeń</category>
            <category>Polityka</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/825-Protest_przeciw_ACTA_w_najgorszym_czasie_i_formie.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=825</wfw:comment>

    <slash:comments>23</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=825</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    &lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_right&quot; style=&quot;width: 180px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a target=&quot;_blank&quot; class=&quot;serendipity_image_link&quot; title=&quot;Nie dla ACTA w Polsce&quot; href=&#039;http://www.facebook.com/nieACTA&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:1075 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_right&quot; width=&quot;180&quot; height=&quot;540&quot;  src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/nie-dla-acta-w-polsce.jpg&quot; title=&quot;Nie dla ACTA w Polsce&quot; alt=&quot;Nie dla ACTA w Polsce&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Oczywiście popieram&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Szanse na zablokowanie ACTA i innych zbrodniczych paktów są tym większe, i mniej czasu pozostało do najbliższych wyborów. Im dalej do wyborów, tym marniejsze perspektywy na sukces. Teraz jest bardzo nie w porę, a sama walka przypomina obrzucanie kamieniami pancernego pojazdu, którym jadą sobie decydenci. Zamiast kamieni potrzebna byłaby naprawdę mega mocna mina, która zmusiłaby polityków do wycofania się takim samym cichaczem, jakim próbowali przemycić ACTA.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podchodząc do sprawy zdroworozsądkowo należy odrzucić wszelkie apokaliptyczne wizje i zastanowić się: przeciw czemu protestujemy? I dlaczego? Czy przeciw faktycznemu zagrożeniu, które poznaliśmy zapoznając się z dokumentem od deski do deski, czy przeciw powielanym i pompowanym wizjom i dlatego, że to jest cool, na topie, że wszyscy protestują?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może warto się zatrzymać w tym owczym pędzie, bo może właśnie o ten pęd politykom chodzi? Protesty aptekarzy, protesty kierowców, czarne chmury na ratingiem Polski... co jeszcze dzieje się wokół, a czego nie dostrzegamy, bo przysłania nam to czarna maska „Tak będzie wyglądał internet po wprowadzeniu ACTA”?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla jasności: jestem przeciwny ACTA. W 100% przeciwny, a nawet i więcej. Ale też jestem przeciwny pochopnym działaniom, budowaniu histerii i próbom zbijania kapitału na niej. Nieważne jakiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast zablokowanych/podmienionych stron wolałbym widzieć armię prawników i tysiące wolontariuszy zbierających podpisy w sprawie referendum o odwołanie rządu. Tego Tusk mógłby się przestraszyć, podobnie jak protestów przed samymi wyborami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blokowanie i niszczenie stron tak naprawdę daje efekt odwrotny do zamierzonego. Rząd zyskuje argument do prac nad kolejnymi przepisami mającymi ułatwić trzymanie internautów za mordy. „Bo to wandale, nieodpowiedzialni, zagrażający bezpieczeństwu i stabilności administracji rządowej”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fajnie ogląda się taki spektakl, podczas którego padają kolejne strony w imię słusznej idei, ale... co to naprawdę dało? Rządzący nie ugięli się i postanowili podpisać ACTA. W szeregach „anonimowych” zapanowała konsternacja. „Co teraz”?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem, co teraz, ale na co by się nie zdecydować, to na to jest już za późno. Dalej DdoS-ować? Kiedyś się znudzi. Zrezygnować z tego, to jak przyznać się do porażki. Włamywać się na strony? To dostarczanie argumentów stronie przeciwnej. Zmiana strategii? To przyznanie się do porażki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast armii internautów biorących udział w weekendowej bitwie przeciwko ACTA wolałbym widzieć powstającą listę wolontariuszy, którzy od poniedziałku wyruszą zbierać podpisy w sprawie referendum. Jednak zamiast konkretnych działań panował wielki krzyk, który skutecznie zagłuszył protest kierowców przeciwko zbyt wysokim cenom paliw. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/825-Protest_przeciw_ACTA_w_najgorszym_czasie_i_formie.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Protest przeciw ACTA w najgorszym czasie i formie&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Tue, 24 Jan 2012 14:32:50 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/825-guid.html</guid>
    <category>bezpieczeństwo w sieci</category>
<category>internet</category>
<category>komentarze</category>
<category>polityka</category>
<category>szubrawstwo</category>
<category>zagrożenia w sieci</category>

</item>
<item>
    <title>Robisz &quot;tradycyjne&quot; wesele? Nie zapraszaj mnie na nie.</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/823-Robisz_tradycyjne_wesele_Nie_zapraszaj_mnie_na_nie..html</link>
            <category>Obserwacje</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/823-Robisz_tradycyjne_wesele_Nie_zapraszaj_mnie_na_nie..html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=823</wfw:comment>

    <slash:comments>21</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=823</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Nie wiem, co wymaga posiadania większych jaj: napisanie i opublikowanie tego tekstu, czy uczestnictwo w szopce połączonej z festiwalem kiczu, zwanej przez niektórych „tradycją”, a mającej z nią tyle wspólnego, co &lt;a href=&quot;http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/,1,4988575,wiadomosc.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Implanty PIP - afera&quot;&gt;implanty firmy PIP&lt;/a&gt; z prawdziwymi cyckami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napiszę wprost: jeśli mnie lubisz, to nie zapraszaj mnie na swoje wesele! Nie każ mi cierpieć i nie marnuj mojego czasu, który chętnie spożytkuję na tysiące innych rzeczy. Nie mów „ale będziemy się bawić”, bo kompletnie nie rozumiem tego przekazu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabawa kojarzy mi się ze spontanem, z wolnością i brakiem sztywnych ram, a żadne „tradycyjne” wesele do tej definicji nie pasuje. Gośćmi musieliby być ludzie w podobnym wieku, o takich samym zainteresowaniach i podobnym stylu bycia – wtedy można by wykręcić coś fajnego. Ale „bawić się” według ustalonego wcześniej, kilkunastogodzinnego scenariusza? To nie dla mnie! &lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a  class=&quot;serendipity_image_link&quot; title=&quot;O, tutaj dobrze się bawię. Tak lubię :)&quot;  rel=&#039;lightbox&#039; href=&#039;http://www.szuman.eu/uploads/nie-zapraszaj-mnie-na-wesele.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:1073 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;250&quot;  src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/nie-zapraszaj-mnie-na-wesele.jpg&quot; title=&quot;O, tutaj dobrze się bawię. Tak lubię :)&quot; alt=&quot;O, tutaj dobrze się bawię. Tak lubię :)&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;O, tutaj dobrze się bawię. Tak lubię, choć wolałbym mieć też drugą rękę wolną :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Aha, zależy ci na mojej obecności! Chcesz, bym był i byśmy mogli uczcić twoją radość? Nie ma sprawy! Spotkajmy się w innym terminie, w barze, w domu albo w plenerze i wznośmy toasty! Na weselu prawdopodobnie nawet mnie nie zauważysz, nie stuknę się z tobą co toast kieliszkiem, nie będziesz miał czasu, by siedzieć, śmiać się, wspominać (o ile jest co).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę nie muszę patrzyć na twój wyjątkowy dzień. To, że na co dzień jeździsz fordem, a do ślubu zawiozą cie wołgą, nie jest niczym szczególnym. Ty się możesz czuć wyjątkowo, bo wcześniej takim wehikułem nie jechałeś, ale co po tym mi – jednemu z wielu gości weselnych? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jadąc wołgą, warszawą, cadillakiem, czy innym weselnym pojazdem, wcale nie wyróżniasz się z tłumu nowożeńców. „Twój” cadillac przez lata co tydzień woził innych nowożeńców i kolejne sezony spędzi w taki sam sposób. Jedźcie do ślubu w lektyce przyczepionej do słonia – wtedy pogadamy o wyjątkowości środka transportu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na obiad chętnie zjem coś na swój gust i w porze, w której mój żołądek mnie o to poprosi. Nie widzę niczego fajnego w siadaniu przy stole na komendę i późniejszym czekaniu na jedzenie. Pół biedy, jeśli lokal nie jest przeładowany, a kuchnia nie jest zbyt mała i wszyscy zaproszeni goście w miarę w jednym czasie dostaną ten sam posiłek i w równym stopniu dogotowany. Ale czekanie na pierwsze danie, kiedy nowożeńcy kończą drugie... &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/823-Robisz_tradycyjne_wesele_Nie_zapraszaj_mnie_na_nie..html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Robisz &amp;quot;tradycyjne&amp;quot; wesele? Nie zapraszaj mnie na nie.&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 04 Jan 2012 22:05:50 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/823-guid.html</guid>
    <category>fotografia</category>
<category>kicz</category>
<category>obserwacje</category>
<category>osobiste</category>

</item>
<item>
    <title>Fototapety i plakaty - sklep internetowy iplakaty.pl</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/822-Fototapety_i_plakaty_-_sklep_internetowy_iplakaty.pl.html</link>
            <category>Internet</category>
            <category>Pozostałe</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/822-Fototapety_i_plakaty_-_sklep_internetowy_iplakaty.pl.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=822</wfw:comment>

    <slash:comments>14</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=822</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    &lt;!-- s9ymdb:1066 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_left&quot; width=&quot;270&quot; height=&quot;120&quot;  src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/iplakaty-logo.jpg&quot; title=&quot;iplakaty.pl - sklep z plakatami i fototapetami&quot; alt=&quot;iplakaty.pl - sklep z plakatami i fototapetami&quot; /&gt;Wpis ten wpisuje się w ramy sąsiedzkiej pomocy. W antyramy też, jeśli ktoś preferuje one. Ramy i antyramy sąsiad również ma w ofercie, ale one są tylko dodatkiem do głównego menu, który stanowią zacne plakaty i fototapety. W pierwszym zdaniu chodziło o wspieranie sąsiada, z którym nie tylko sąsiaduję przez ściany, ale też przez łącza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A ów sąsiad mój od pewnego czasu para się sprzedażą ilustracyjnych ozdób ściennych, oferując swoim klientom grafiki, zdjęcia oraz reprodukcje w postaci &lt;a href=&quot;http://www.iplakaty.pl/pl/k/Fototapety&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Fototapety&quot;&gt;fototapet&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;http://www.iplakaty.pl/pl/k/Plakaty&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Plakaty&quot;&gt;plakatów&lt;/a&gt;. Do tych drugich dokłada ramy lub antyramy, a do tych pierwszych specjalne kleje. Czy jakoś tak. Bo przyznam szczerze, że po wizycie w jego magazynie i próbie zaczerpnięcia nieco wiedzy z plakatowej branży, postanowiłem pozostać jednak przy ogólnikach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś, kto w tym siedzi, może gadać o tym godzinami i robić to ciekawie, a komuś, kto był słuchaczem, trudno będzie powtórzyć to, co zasłyszał. A jeśli nawet uda się powtórzyć, to na pewno z błędami. Po prostu temat rzeka – tym szersza, im dłużej płynie się z jej prądem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://iplakaty.pl&quot; title=&quot;Iplakaty.pl - internetowy sklep z plakatami i fototapetami&quot;&gt;Iplakaty.pl&lt;/a&gt; jest sklepem internetowym, który wystartował niedawno. Wciąż jeszcze ewoluuje, ale jest już na tym etapie, że można pokazać go światu – co też właśnie czynię, rad z tego, że w tym naszym bloku nie jestem jedynym, który aktywnie w internecie działa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sąsiadu mój do tej pory handlował jedynie na platformach aukcyjnych, ale w końcu zdecydował się na własne cztery ściany – sklep internetowy. Decyzja ze wszech miar słuszna, bo nie dość, że we własnym sklepie jest swoim panem, szefem i kierownikiem, to jeszcze może oferować ceny wolne od kosztów ponoszonych na rzecz serwisu aukcyjnego. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/822-Fototapety_i_plakaty_-_sklep_internetowy_iplakaty.pl.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Fototapety i plakaty - sklep internetowy iplakaty.pl&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Tue, 03 Jan 2012 22:01:39 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/822-guid.html</guid>
    <category>inne</category>
<category>internet</category>
<category>polecam</category>
<category>produkty</category>
<category>zakupy</category>

</item>
<item>
    <title>Gdzie się podziały tamte grypy?</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/820-Gdzie_sie_podzialy_tamte_grypy.html</link>
            <category>Pozostałe</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/820-Gdzie_sie_podzialy_tamte_grypy.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=820</wfw:comment>

    <slash:comments>5</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=820</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    &lt;strong&gt;Melodię ballady o prywatkach znacie, więc zaśpiewajcie:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Gdzie się podziały tamte choroby niezapomniane?&lt;br /&gt;
Raz grypa ptasia, a po niej świńska - śmiertelna zaraza.&lt;br /&gt;
Pod paltem Gripex, a w ręku termometr. Strach w oczach, spazmy i łzy...&lt;br /&gt;
Same ofiary śmiertelnych chorób - aż odechciewało się żyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ref. Gdzie się podziały tamte wirusy&lt;br /&gt;
wirusy ptasich i świńskich gryp?&lt;br /&gt;
Gdzie się podziały tamte szczepionki&lt;br /&gt;
na tamte zarazy? Dziś nie wie nikt!&lt;/em&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
No i jak? Nie brakuje Wam czegoś? Nie tęskno Wam za zabójczymi, apokaliptycznymi epidemiami zwierzęcych gryp, które dziesiątkowały niezaszczepioną ludność tzw. rozwiniętych krajów? Nie czujecie pustki spowodowanej brakiem poczucia zagrożenia dla własnego życia? Nie brak Wam lodowatego wzroku śmierci, wbitego w Wasze oczy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;font style=&quot;font-size: 12pt;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Rok 2007: ptasia grypa&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kraju pojawiła się niezwykła i bardzo groźna dla człowieka odmiana grypy. Ptasia grypa. Jednak marketingowcy i lobbyści zaspali i śmiertelne żniwo wirus H5N1 zebrał jedynie... w kurnikach. I to przy czynnym udziale człowieka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;font style=&quot;font-size: 12pt;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Rok 2009: świńska grypa&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całe biznesowe środowisko zdrowia odrobiło zadanie sprzed dwóch lat i tym razem udało się odpowiednio wylansować kolejną grypę. Wirus A/H1N1 stał się postrachem wszystkich: nienarodzonych, żywych i umarłych. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/820-Gdzie_sie_podzialy_tamte_grypy.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Gdzie się podziały tamte grypy?&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Fri, 30 Dec 2011 14:01:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/820-guid.html</guid>
    <category>humor</category>
<category>obserwacje</category>
<category>zdrowie</category>
<category>świńska grypa</category>

</item>
<item>
    <title>Nastała ciemność (i zakwitło życie towarzyskie).</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/819-Nastala_ciemnosc_i_zakwitlo_zycie_towarzyskie..html</link>
            <category>Obserwacje</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/819-Nastala_ciemnosc_i_zakwitlo_zycie_towarzyskie..html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=819</wfw:comment>

    <slash:comments>13</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=819</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Nagle zgasł monitor, ucichły wiatraczki komputera i zamilkło radio. W tej samej chwili, za zamkniętym oknem, rozległo się dudnięcie. Raczej na pewno pochodziło ono z sąsiadującej z blokiem stacji transformatorowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po chwili kompletnej ciszy, zza ścian i stropów zaczęły do mych uszu docierać odgłosy życia. To sąsiedzi, przez awarię prądu brutalnie oderwani od swoich komputerów i telewizorów, którzy - jak na komendę - zaczęli ze sobą rozmawiać, odwiedzać się i spotykać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spotykać przede wszystkim przed blokiem, z pieskami na smyczy. Bo co ciekawego można robić w pozbawionym prądu mieszkaniu? Książkę czytać przy bladym blasku świecy? Raczej nie. Lepiej psiaka na smycz i wio z nim na pole (lub na dwór - jak kto woli), odbębnić powinność zaplanowaną na po_teleexpresie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Psi flashmob przed blokiem z ludźmi na smyczach, a bezpiescy mieszkańcy bloku w swoich niezazwierzęconych mieszkaniach nadal toczyli ożywione rozmowy. Słychać było śmiechy, tupanie, grę na pianinie i zgrzytanie co bardziej rozklekotanych mebli... Ciekawe, ilu nowych, małych mieszkańców przybędzie w bloku za 3 kwartały :) &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/819-Nastala_ciemnosc_i_zakwitlo_zycie_towarzyskie..html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Nastała ciemność (i zakwitło życie towarzyskie).&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 21 Dec 2011 06:24:38 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/819-guid.html</guid>
    <category>obserwacje</category>

</item>
<item>
    <title>Byłoby łatwiej, gdyby nie PR</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/818-Byloby_latwiej,_gdyby_nie_PR.html</link>
            <category>Obserwacje</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/818-Byloby_latwiej,_gdyby_nie_PR.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=818</wfw:comment>

    <slash:comments>15</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=818</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Cóż, wpis ten wypełni życióweczka w postaci dialogu. Dialogu z przemiłą panią z zakładu energetycznego, która siedzi na drugim końcu linii i stara się odpowiedzieć na pytania o bieżący brak prądu w gniazdku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;- Dzień dobry, chciałbym zgłosić awarię prądu i dowiedzieć się, czy to coś poważnego...&lt;br /&gt;
- Jako zakład energetyczny dokładamy starań, aby jakość naszych usług (…) oczywiście sprawdzimy i dołożymy starań, aby awarię wyeliminować.&lt;br /&gt;
- Ale co się stało?! Co jest przyczyną?&lt;br /&gt;
- W tej chwili trwają oględziny sieci energetycznej przez naszych techników i gdy tylko zlokalizują oni przyczynę usterki, to na pewno niezwłocznie ją usuną i potrwa to nie dłużej, niż będzie to konieczne.&lt;br /&gt;
- A konkretniej?&lt;br /&gt;
- Yyy... Ja nie jestem osoba kompetentną i nie posiadam wiedzy...&lt;br /&gt;
&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
Czyli: gówno mogę, ale pitolę od rzeczy, bo mi za to płacą. Co dzwoniącemu z tego trajkotania, skoro jest ono tak puste, jak łeb posiadaczki silikonowego biustu? Takie czasy jednak mamy, a w tych czasach do kontaktów z klientem nie przyjmuje się fachowców z danej dziedziny, ale wazelinowe szczekaczki z dyplomami ukończenia szkół, kursów/szkoleń z public relation, filozofii, psychologii i cholera wie czego. Byle gadały, a gadając kręciły, motały i ogłupiały klienta/petenta. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/818-Byloby_latwiej,_gdyby_nie_PR.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Byłoby łatwiej, gdyby nie PR&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 14 Dec 2011 01:22:09 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/818-guid.html</guid>
    <category>marketing</category>
<category>obserwacje</category>
<category>refleksje</category>

</item>
<item>
    <title>Szanowna Poczto Polska</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/816-Szanowna_Poczto_Polska.html</link>
            <category>Pozostałe</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/816-Szanowna_Poczto_Polska.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=816</wfw:comment>

    <slash:comments>21</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=816</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    &lt;em&gt;Pragnę publicznie potwierdzić, iż w ostatnim czasie przeszliście samych siebie - i to siebie w wersji z najgorszych lat działalności. Do niedawna było super (!) i nawet przestał mnie irytować fakt, iż macie wyłączność na obsługę przesyłek o wadze nieprzekraczającej 50g (czyli drobnych przesyłek listowych). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak w ostatnich dniach udowodniliście mi, że jesteście wierni swoim tradycjom i po krótkich, być może nawet przypadkowych, epizodach z wyższym poziomem świadczonych przez Was usług, chętnie wracacie do sprawdzonych standardów działania, a także klimatu, jakim pachnie jeszcze w wielu waszych placówkach.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Niniejszym oświadczam, że skończyło się moje przymykanie oka na Wasze bareizmy. To, że ustąpiłem przesuwając się o 10 cm nie znaczyło wcale, że dałem Wam przyzwolenie na samowolne spychanie mnie dalej. Teraz wracam na swoje, pierwotnie zajmowane miejsce, a Wam zostawiam przestrzeń wokół mnie. W tej przestrzeni macie tańczyć wokół klientów, do muzyki granej z nut zawartych w przepisach regulujących funkcjonowanie Poczty Polskiej.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right&quot;&gt;&lt;em&gt;Z poważaniem&lt;br /&gt;
Wyczekujący otwarcia rynku usług pocztowych&lt;br /&gt;
Marcin Szumański&lt;/em&gt;&lt;/div&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/816-Szanowna_Poczto_Polska.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Szanowna Poczto Polska&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Fri, 18 Nov 2011 14:43:54 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/816-guid.html</guid>
    <category>poczta</category>
<category>szubrawstwo</category>

</item>
<item>
    <title>Logo PZPN zamiast godła? Nie krytykuj, ale ciesz się!</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/815-Logo_PZPN_zamiast_godla_Nie_krytykuj,_ale_ciesz_sie!.html</link>
            <category>Komentarze do wydarzeń</category>
            <category>Sport</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/815-Logo_PZPN_zamiast_godla_Nie_krytykuj,_ale_ciesz_sie!.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=815</wfw:comment>

    <slash:comments>16</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=815</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Zawrzało wokół nowych strojów piłkarskiej reprezentacji Polski. Zawrzało, bowiem w miejscu orła – symbolu narodowego - pojawiło się logo Polskiego Związku Piłki Nożnej. Zewsząd posypała się krytyka pod adresem PZPN-u i wszystkich tych, którzy pomysłu z logiem bronili.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiecie, z jakiej strony krytyka usunięcia godła była najmocniejsza? &lt;strong&gt;Najmocniej krytykowali i krytykują ci, którzy powinni się z tego cieszyć!&lt;/strong&gt; Właśnie tak! Zamiast krytykować powinni to oblać porządnie i oblewać jeszcze, choćby do samego końca długiego weekendu. &lt;strong&gt;Dlaczego?&lt;/strong&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;a class=&quot;serendipity_image_link&quot; title=&quot;Nowe koszulki piłkarskiej reprezentacji z logiem PZPN&quot; target=&quot;_blank&quot; href=&#039;http://www.mmwarszawa.pl/photo/1216005/Reprezentacja+pokazała+stroje+na+Euro.+Logo+PZPN+zamiast+%22orzełka%22#photoBrowsing&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:1064 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;350&quot;  src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/nowe-stroje-reprezentacji-polski-2011.jpg&quot; title=&quot;Nowe koszulki piłkarskiej reprezentacji z logiem PZPN&quot; alt=&quot;Nowe koszulki piłkarskiej reprezentacji z logiem PZPN&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Nowe koszulki piłkarskiej reprezentacji z logiem PZPN (zdjęcie zakosiłem MMWarszawa.pl - kliknij na fotę, aby przejść do galerii))&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;Dlatego, że&lt;/strong&gt; ci, których temat loga PZPN-u najbardziej zbulwersował, zwykle byli i są przeciwni naturalizowaniu zagranicznych piłkarzy i wcielaniu ich do polskiej kadry. Więc niech się cieszą, bo &lt;strong&gt;ci „niby Polacy” nie będą teraz kalać godła Polski.&lt;/strong&gt;  &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/815-Logo_PZPN_zamiast_godla_Nie_krytykuj,_ale_ciesz_sie!.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Logo PZPN zamiast godła? Nie krytykuj, ale ciesz się!&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Sat, 12 Nov 2011 01:42:15 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/815-guid.html</guid>
    <category>komentarze</category>
<category>marketing</category>
<category>obserwacje</category>
<category>piłka nożna</category>
<category>repra</category>
<category>sport</category>
<category>szubrawstwo</category>

</item>
<item>
    <title>Po co papugom obcinają ogony?</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/814-Po_co_papugom_obcinaja_ogony.html</link>
            <category>Pozostałe</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/814-Po_co_papugom_obcinaja_ogony.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=814</wfw:comment>

    <slash:comments>7</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=814</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Rodzice moi kupili sobie papugę „nimfę”. Samczyka, jak stwierdził ich znajomy pasjonat kolorowego ptactwa domowego. W sklepie zoologicznym nie wiedzieli, czy to „on” czy „ona”, bo za młoda sztuka, a u nimf cechy płciowe uwidaczniają się dość późno. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;font style=&quot;font-size: 12pt&quot;&gt;&lt;strong&gt;Jak określić płeć nimfy?&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według tego znajomego hodowcy ptaszków domowych, płeć u tych papug (nimf) można stwierdzić na podstawie „policzków”, które te posiadają. U samców są one większe i w znacznie bardziej intensywnym kolorze, natomiast u samic są mniejsze i bledsze, takie raczej „symboliczne”. Na ile ten sposób jest właściwy? Tego nie wiem, ale jeśli facet ptactwem zajmuje się z pasji i bez wahania stwierdził płeć, nie mając nawet porównania do innych papug-nimf, to coś jednak musi w tym być.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;font style=&quot;font-size: 12pt&quot;&gt;&lt;strong&gt;Po co nimfom obcina się ogon?&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak, tak, obcina się. Nikt obciętych piór nie zauważył do czasu, kiedy papuga rodziców postanowiła opuścić klatkę i polatać sobie po mieszkaniu. Porozbijała się o ściany, meble i inne napotkane na linii lotu przedmiotu, gubiąc przy tym mnóstwo piór – w tym także ogon. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród pozbieranych z podłogi piór znalazło się kilka uciętych – dokładnie takich, jak to przykładowe na poniższym zdjęciu:&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;!-- s9ymdb:1062 --&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; height=&quot;296&quot;  src=&quot;http://www.szuman.eu/uploads/papuga-nimfa-obciety-ogon.jpg&quot; title=&quot;Obcięte pióro z ogona papugi nimfy&quot; alt=&quot;Obcięte pióro z ogona papugi nimfy&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Obcięte pióro vs. zapałka&lt;/div&gt;&lt;/div&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/814-Po_co_papugom_obcinaja_ogony.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Po co papugom obcinają ogony?&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Sat, 05 Nov 2011 16:29:42 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/814-guid.html</guid>
    <category>ciekawostki</category>
<category>inne</category>
<category>szubrawstwo</category>

</item>
<item>
    <title>Odzyskałem wiarę w ludzi</title>
    <link>http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html</link>
            <category>Fotografia</category>
            <category>Obserwacje</category>
    
    <comments>http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szuman.eu/wfwcomment.php?cid=813</wfw:comment>

    <slash:comments>7</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=813</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Znieczulica? Obojętność? Brak zdolności do właściwej reakcji? Nieumiejętność udzielenia pierwszej pomocy? Opieszała służba zdrowia? A może zwykły pech, że potrzebujący znalazł się w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym miejscu i wśród niewłaściwych ludzi? Na to pytanie każdy może spróbować odpowiedzieć sobie sam, bo ja ograniczę się jedynie do opowiedzenia historii, której świadkiem byłem wczoraj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był wieczór, niewiele ponad kwadrans przed 21. Z aparatem w ręce spacerowałem sobie alejkami jednego z dębickich cmentarzy. Fotografowałem zarówno migające światłem setek zniczy panoramy nekropolii, jak i pojedyncze, co ciekawsze znicze i inne detale. Ot, przyjemne z pożytecznym dla amatora fotografii, który ostatnio nie miał zbyt wielu okazji do obcowania ze swoim hobby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejny raz przemierzałem tę samą alejkę, by tym razem zatrzymać się przy grobie krewnych, który wcześniej mijałem. Ledwie skręciłem w boczną alejkę, gdy z jej końca rozległ się rozpaczliwy krzyk pewnej dziewczyny. Z trudem panowała nad głosem, przez co i mi z trudem przyszło zrozumienie jej słów. Na szczęście mężczyzna, który znalazł się w połowie drogi między nią a mną zrozumiał, o co chodzi i pospieszył z pomocą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Po torebkę, torebkę” - tak zrozumiałem, przez co usilnie zastanawiałem się, w którą stronę powinienem pobiec, aby skutecznie udaremnić ucieczkę temu, kto w ciemności buchnął jej torebkę. Dopiero gdy zobaczyłem, że wspomniany wcześniej mężczyzna pochyla się nad kimś z telefonem przy uchu zrozumiałem, że chodziło o „karetkę”, a nie o „torebkę”. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.szuman.eu/archives/813-Odzyskalem_wiare_w_ludzi.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Odzyskałem wiarę w ludzi&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Wed, 02 Nov 2011 22:06:11 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szuman.eu/archives/813-guid.html</guid>
    <category>inne</category>
<category>obserwacje</category>
<category>osobiste</category>
<category>tragedia</category>
<category>zdrowie</category>

</item>

</channel>
</rss>
