Jestem w szoku! Jestem w szoku, ale nie z powodu śmierci tej 27-latki, ale z powodu tego, jak uwielbiana była i jest. Za co? Chyba za wdupiemanie swoich fanów – wszak człowiek często najbardziej angażuje się w relacje z kimś, kto ma go głęboko w dupie.
Ryczą dziewczęta, bo jakaś znana ćpunka umarła. Świeczki, żałosne wpisy w społecznościówkach i ogólny cyrk nakręcany przez posiadaczy główek, w których nasrane przez Amy nie mniej, niż w jej łepetynie od „używek” - jak ładnie określano jej pasje w mediach.
Kim była Amy Winehouse? Nie pytaj mnie o to, bo nie wiem. Dla mnie to postać bardziej anonimowa od anonimowych ofiar zamachów w Norwegii. I mniej warta od nich. Z większości zabitych przynajmniej narządy do przeszczepu można pobrać, a niejaka przećpana Amy nawet na części się nie nadaje.
Kim była? Nie mam pojęcia. Myślałem, że mam jedną jej piosenkę, bo imię jakoś z playlisty kojarzyłem, ale okazało się, że mam piosenkę Amy Diamond. Czyli wcale zmarłego bożyszcza nie spróbowałem. Czy żałuję? Nie. Nawet przez taki szajs, jak Szakira czy inne Rijany nie potrafiła się przebić.
Ciekawe, czy [*]zmarła[*] jest równie zdziwiona wyciągnięciem przez siebie kopyt, co jej fani. Pewnie tak. W końcu od dawna (nie)wiedziała, że ma (nie)brać i robiła to. Dla tych swoich oddanych fanów.
A teraz do rzeczy.
Opłakujcie sobie swoją gwiazdeczkę, ale zrozumcie, że chore jest to, żebym ja, za zdroworozsądkowe 2-3 zdania, był teraz molestowany i atakowany prywatnymi kanałami przez psychofanki Amy Winehouse. Ćpała, choć wyraźnie powiedziano, że ma przestać. Zawaliła wam koncert, a teraz odleciała w pizdu. Lamentujecie, a nie macie po kim i tylko drukujecie sobie metki idiotek!
Oto wiadomość, jaką otrzymałem od jednej fanki Amy po tym, jak ośmieliłem się jej żałobny wpis na fejsie skomentować (mój komentarz zniknął... razem z komentowanym postem ;))
Porombalo cie do reszty????? Jak smeisz tak o niej pisac!!!!! Ona była o sto razy bardziejw arta niż ty i twojhe zycie@!!!! Zycze ci zebys skonczyl jeszcze gorzej jak Amy!!!!!!!!!!!!!!