Na polską wersję jeszcze trzeba poczekać, ale skusiłem się i zainstalowałem angielską. Co nowego w najnowszym odtwarzaczu Microsoftu? Jest sporo nowych funkcji, ale wygląd... Bóg mi świadkiem, że ładniejszego odtwarzacza plików multimedialnych nie miałem! Naprawdę zachwycony jestem wyglądem najnowszego Windows Media Playera, tym bardziej, że ten nowy wygląd nie odbił się na wydajności. I nie tylko skórka ujęła mnie swoim wyglądem, ale te napisy do filmów... Tak, odtwarza filmy z napisami, a napisy są tak ładne, że zastanawiam się, czy aby nie najładniejsze, jakie do tej pory widziałem... Zrobiłem kilka screenów...
Tryb pełnoekranowy (po chwili dolny pasek znika, ruch myszką przywołuje go na nowo)
Rozmiar okna 100%
Jedna z wizualizacji podczas odtwarzania muzyki
Zmniejszone okno podczas słuchania muzyki, znana z poprzednich wersji wizualizacja, poniżej equalizer, a w tle (w tych niby rowkach) pod suwakami poruszają się słupki danej częstotliwości. Po prawej stronie lista utworów i ocena pliku - gwiazdki
I na koniec to, co najbardziej mi się spodobało! Za pomoca poziomego suwaka możemy wybrać kolor połysku naszego odtwarzacza na dowolny: pozwala to doskonale dopasować wygląd Playera do kolorystyki aktualnie używane stylu systemu. Ta opcja po prostu mnie rozwaliła: w każdym kolorze wygląda nowy WMP doskonale :D
Wiem, skupiłem się na wyglądzie.. Nigdy nie używałem Windows Media Player'a, dlatego jego funkcjonalności wolę się przyjrzeć w wersji polskojęzycznej. Muzykę nadal będę słuchał na Winampie, za to do plików video Windows Media Player jest od tej chwili domyślnym odtwarzaczem. Co jak co, ale przy Windows Media Player'ze 11 żaden inny odtwarzacz nie jest już potrzebny... Ten produkt Microsoftowi naprawdę się udał! Mam nadzieję, że Internet Explorer 8, nad którym już trwają prace, będzie tak świetną aplikacją jak ten odtwarzacz multimedialny... :-)
na górnym pasku kliknij prawym i wybierz: Widok - Ulepszenia - korektor graficzny