Nie chodzi o to, że w dupach im się poprzewracało i chcą łamania przez Polskę procedur. Nie chodzi też o to, że zachciewa im się luksusów, ponieważ „bo tak”. I nie chodzi o to, że próbują terroryzować kraj nasz groźbą masowego seppuku.
Chodzi o to, że chcą przeprosin od miłościwie nam panującego Lecha Kaczyńskiego!
Lech Kaczyński nie zwykł nikogo przepraszać. Mało tego! To Lecha Kaczyńskiego przepraszać należy. Na złą prezydenturę trafili uchodźcy, no pech do kwadratu. Nie dość, że jakiś specjalista od organizacji ich wycieczek do Polski w jedną stronę naopowiadał im jakiś bzdur, przez które uwierzyli, że będą tu bogami, to jeszcze tak się ich tu wita?! Do Strasburga skarżyć, bo w Polsce nikt za darmo pięciogwiazdkowych hoteli nie daje, ani nawet zagranicznego przejazdu pierwszą klasą zasponsorować nie chce. Skandal! I awantura! Do potęgi! Jebać księżyc! Wolność dla Rumcajsa...
Wydać im tego prowodyra, co ich tu ściągnął i niechaj sami się z nim rozliczą. Niech nie straszą samobójstwem, bo żadne to u nas przestępstwo. Chyba, że już gotową famę w świat wycelowali, że tu w Polsce ludobójstwo się dokonało, bo pierwszoklasowego PeKaPa za free nikt nie podstawił, a i zatrzymać w areszcie śmiał za łamanie prawa. Jeśli ktoś im takich kitów o przywilejach nawciskał, to niech teraz się im tłumaczy, a jak sami sobie to wymyślili, to wyjazd stąd! Pierwszą klasą w cholerę skąd przyjechali, a nie cackać się z szantażystami i przekrętami.
Rozumiem, że w swoich krajach wesoło nie mają, ale bez jaj, do cholery. My na swoje też pracujemy, nikt nas tu nie sponsoruje, za wszystko płacimy i też z zazdrością możemy gapić się na inne, bogatsze kraje. Ale do k**wy nędzy nikomu tu nie przychodzi do głowy jechać gdzieś na krzywy ryj i takie akcje kręcić! Dostali za darmo i jeszcze będą reklamacje składać? Porzekadeł nauczyć się z kraju, do którego się wybiera. O darowanym koniu i zębach w kolejności pierwszej!
Wziąć, w podzięce opluć i jeszcze kazać się przepraszać? Krew zalewa! Nie wiem, ile ich wodzirej kasy od nich zgarnął, ale musiał raczej sporo, skoro takich kitów im nawciskał, że o królewskim traktowaniu marzyli. Spodziewali się luksusów, a dostali socjalne - nosz źle i tragedia! Czy Polacy na państwowym garnuszku skarżą się po międzynarodowych trybunałach? Może jeszcze darmowe dziwki w kolorze blond z pieprzykiem w dupie co sobota na koszt państwa, coby dbać o zaspokojenie seksualne tych, co to w drodze do Strasburga są? Gdyby domy kółka miały, to by też tu przyjechały.
Nie obchodzi mnie, co zrobią nasi, ale trzeba skończyć te jaja. Jak jest komuś źle w jego Czeczenii, Gruzji, Kazachstanie czy gdzie tam jeszcze sobie żyje, to niech jedzie, ale z pokorą i respektem do obowiązującego na miejscu prawa. I nie z nastawieniem, jak na wczasy, ale ze świadomością, że nigdzie darmo nie ma. Nie wyobrażam sobie, żebym komuś, kto mnie z litości i ze współczucia w dom bierze, miał chatę do góry kołami przestawiać, nożem w gardło mierzyć i jeszcze prokuratorem straszyć, bo za małe łóżko, wanna nie taka i transport we własnym zakresie...
Żądam stanowczej i zgodnej z obowiązującym prawem reakcji strony polskiej. Żadnego uginania się pod terrorem i żadnego spełniania bezzasadnych żądań tzw. uchodźców. Nie pasuje im w Polsce, to won gdzie indziej!!! Chcą statusu uchodźcy popartego dokumentem, to niech sobie nań w cywilizowany sposób poczekają. A nie granda, tunele komunikacyjne, luksusowe wycieczki zagraniczne i korzący się prezydent. Choć o tego ostatniego, w tym przypadku akurat, jestem dziwnie spokojny ;)
Graj Lechu, graj, do wyborów może nieco dźwigniesz swój słupek w sondażach!
A o historii awanturujących się przybyszów ze wschodu
do poczytania tutaj.
jeszcze coś na ten temat http://tinyurl.com/ybvd3ym
A co do obecnej polityki zagranicznej naszego kraju to, jak pisał sosnowski, jest ona "bez jaj" ale to tylko dlatego, że znamy swoje miejsce w szeregu. Czasy sarmackich awantur i wypinania kupra na silniejszych się skończyły, szkoda tylko że z USA, które nic nam nie dało w zamian za wieloraką pomoc, pogrywamy tak służalczo.
PS. Zaskoczyłeś mię pozytywnie tym "seppuku". Większość osób napisałoby "harakiri" i zrobiliby błąd, który powtarzają jak oślęta nawet dystrybutorzy filmu o tym samym tytule.
@SpeX, nic nie słyszałem na ten temat. W którym kierunku ten pociąg? Do Strasburga czy do domu?
@Marta Szczepanik, jeśli organizator ich wyjazdu mocno wkręcił im, że nie wiadomo co tu na nich czeka, a jeszcze odpowiednio za taki wkręt sobie kazał zapłacić, to jakoś bardziej ich rozumiem. Nie usprawiedliwia to jednak ich braku zdrowego rozsądku i kultury społecznej.
@Sosnowski, otóż to. Może nieci inaczej by to wyglądało, gdyby na miejscu Tuska był Palikot, a w miejscu Sikorskiego... też Palikot. Z PO tylko on wydaje się nie być tchórzem.
@Przemo, kiedyś czytałem o sposobach śmierci z własnej ręki i utkwiło mi w pamięci, że to seppuku znaczeniem jest najbliższe naszemu samobójstwu, a nie harakiri, jak wcześniej sądziłem ;) Nie jestem pewien, czy dobrze spamiętałem, ale harakiri ściśle określa sposób śmierci i oznacza chyba rozprucie sobie jamy brzusznej (z pamięci nadaję, zaraz to sobie dopiero sprawdzę ;))
a jednak nie ;)
Harakiri to trochę takie brzydkie słowo w uszach Japończyków. Oznacza rozprucie sobie flaków (czymkolwiek: nożem kuchennym albo widelcem) natomiast seppuku to rytuał, z grubsza polegający na tym samym ale ze wszelkim ceremoniałem jemu należnym. Te dwa słowa pisane przy pomocy dwóch kanji (krzaczków) zapisywane są tak samo lecz w odwrotnej kolejności. Stąd też tłumacząc po raz pierwszy tytuł filmu na zachodzie zamiast "seppuku" dali "harakiri" a potem wszyscy zaczęli powtarzać ten błąd. Dla ludzi zachodu to detal ale spróbuj powiedzieć to Japończykowi ;)
To teraz jesteś wyedukowany, ale podejrzewam, że nie jest to wiedza którą można błysnąć w towarzystwie ;)
A Czeczeni - z jednej strony ktoś ich wrobił. Z drugiej strony mają taką, a nie inna naturę - załatwiania spraw siłowo i szantażem. A z trzeciej strony widzą jak u nas niektóre grupy społeczne załatwiają swoje interesy, więc sami obierają podobną drogę.
Co do Palikota, to też coraz częściej myślę, że On jako jeden z nielicznych w ekipie PO gra czysto (tzn. nie pod publikę) i ma tzw. jaja...
A to wszystko przez redaktora TVP, który w materiale staną zasłaniając logo przewoźnika, i wystawało tylko Regio.
http://www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=13760
@Dumly, grunt, żeby się ich pozbyć, bo na pobyt średnio sobie zasłużyli.