Utwór "Séraphine" jest jednym z tych kawałków, które szybko wpadają mi w ucho i wbijają się głęboko w pamięć, zamiast tuż po przesłuchaniu wylecieć uchem numer 2. To taki kawałek, który chcę mieć, zanim przesłucham do końca.
„Seraphine” Xcyrila składa się jakby z kilku odrębnych kawałków, przez co mogłem sobie tę kompozycję zapętlić bez widma szybkiego znużenia nią. W pewnym stopniu przypomina mi twórczość
Vangelisa - nie tylko przeze mnie cenionej znakomitości muzyki elektronicznej. Może nie jest to granie tak wysokich lotów, jak u wspomnianego pana V., ale i tak uważam, że "Séraphine" jest zdecydowanie wart przesłuchania i ściągnięcia w razie spodobania się. Utwór udostępniony został na licencji Creative Commons, a więc na pohybel ZAiKS-om słuchamy legalnie i za darmo :)
Spodobało się? No to
downloadzik proszę (jakość 320 kb/s) i tym sposobem powracam do zaniedbanej ostatnio
tradycji darmowego grania bez kopyrajtów naruszania :)
W najbliższym czasie podzielę się paroma innymi kawałkami, a i cały albumik pojawi też się - Szmayger „Rok Wilka '09 EP”, czyli coś dla miłośników rapowych klimatów :) Zainteresowani rapem Szmaygera i jego prawie gotową płytą już teraz mogą podsłuchać co nieco
ściągając kawałek promujący wspomnianą płytę:
Szmayger feat. Kynek „CV”.
A ja sobie teraz zwiększę głośność, cielsko swoje usadowię najwygodniej, jak potrafię i zasłucham się w „Seraphine”. Kozacko te
moje głośniczki grają!