Mango Collective - grupa muzyczna z Tarnowa, której nie potrafiłem zapomnieć. Ambitni homo musicus, którzy nie chcą zamykać się w ramach konkretnego stylu muzycznego, ale chcą eksperymentować, łączyć różne brzmienia i powiem szczerze, że wychodzi im to całkiem zgrabnie :) Grają żywą muzykę, kombinują ze stylami, rapują...
Przeszło osiem miesięcy temu zawitali na forum Wudeka z
wątkiem promującym ich płytę
Re-Ewolucja - korciło mnie już wtedy, by poświęcić im wpis na moim blogu, ale postanowiłem poczekać na jakąś nowszą produkcję. Sposób rapowania mi nie podszedł wtedy - uznałem go za bezpłciowy i blady. W odpowiedzi usłyszałem, że płyta
Re-Ewolucja postała dużo wcześniej, więc jest to stary, tylko nieco odświeżony materiał: jak dobrze rozumiem, to wokale stare, tylko muzyka nowa (brzmienie by to potwierdzało). Album
Re-Ewolucja ściągnąć można ze strony zespołu -
KLIK.
Postanowiłem poczekać na coś nowego. No i się doczekałem :) Miło, że
pamiętali :)
Kawałek podoba mi się na równi z klipem. Muzycznie coś mi tam jeszcze brakuje - wyczuwam chaos, brak jakiejś jednej, wspólnej warstwy, która mocno zespalałaby to brzmienie. Może być to efektem wymieszania - jak sami śpiewają - jazzu z funkiem, ale równie dobrze przyczyną takiego, a nie innego mojego odbioru tego kawałka, może być właśnie jego nieszablonowość. Ostatnimi czasy zasłuchuję się w jazzie, bluesie i starym country i taką klasyką ugłaskałem swoje muzyczne receptory. Mango Collective nie szufladkuje się, tworzy coś nowego, do czego niejako przyzwyczaić się muszę. W sumie za drugim podejściem całkiem gładko mi się słuchało.
Co sądzę o samym klipie? Cóż, nie znam się na tym, ale wypowiem się, bo zdanie jakieś na ten temat mam :) W klipie przytłacza mnie ten efekt migotania i optycznego pyrkania starego filmu. Fajny pomysł, ale za dużo tego sosiku. Kolor filtra również na plus, choć nie wiem, czy też nie nazbyt intensywnie. Reszta już okej, a momentami nawet bardzo :)
Tak trzymajcie! Pracujcie, eksperymentujcie, ćwiczcie, szukajcie i się rozwijajcie. Słowa uznania i trzaski zaciskanych kciuków!