Ślady

Brak Śladów

Komentarze do wpisu
avatarU mnie moje zawodowe zboczenie jest niestety przyczyną wielu cierpień wszelakich. Na przykład, jako grafik i jednocześnie zapalony kinofil, czasem zmuszony jestem znosić okrutne męki na widok moich ulubionych filmów sprzedawanych w okładkach wołających o pomstę do estetycznego nieba. Chcę sobie taki film kupić i po prostu nie jestem w stanie, bo myśl mą wciąż prześladuje fakt, że takie coś będzie straszyć na mojej półce. Ciężki dylemat.

Przykładowo:
Właśnie dowiedziałem się że w Polsce ukazuje się świetny film Kiyoshiego Kurosawy (nie TEN Kurosawa, ani nie rodzina ;)) pt. "Cure" (Kyua) ale widok okładki skutecznie odstręcza mnie od kupna tego klimatycznego dzieła. Takie przykłady można mnożyć.
Ja lubię prosto, estetycznie i z klasą.
Jakże szczęśliwi czasem są Ci którym estetyka w codziennym życiu zbędna jest.
avatarmnie denerwuje jak jakiś filmowiec partoli swoją robotę pokazując różne sprawy bez zgłębienia ich istoty. Z szacunku do widza powinien przyłożyć się do wierności swojego przekazu. Nie mówię już nawet o jakichś bardzo zaawansowanych zagadnieniach ale nawet o tym, że w niektórych filmach/serialach nowoczesne telefony Samsung, LG, Sony-Ericsson dzwonią dzwonkiem Nokia Tune nagranym najprawdopodobniej z któregoś z monofonicznych modeli. Takie niechlujstwo jest doprawdy żenujące :-(
avatar@Przemo, mistrzu mój! :D naprawdę nie jesteś w stanie przeżyć kiepskiej okładki ulubionego filmu? Może jakąś kartkę wkładaj w okładkę i oryginalną zasłaniaj? ;)

@Mik, fakt, w filmach czasami są prawdziwe popisy niewiedzy ich twórców. Był taki jeden thriller o fotografie, który zdjęcia robił w niemożliwych warunkach! Z kolei mój szwagier, skoczek spadochronowy i pilot, często wkurza się, jak wciskają na filmach kit i pokazują dekompresję w zmyślony przez siebie sposób.
avatar@Szuman:
próbowałem :D
Ale moje zboczenie jest już chyba na zbyt zaawansowanym etapie.
Myślałem o laserowej drukarce, śliskim papierze i własnej okładce - z tym że własnoręczne dzieła jakoś nie cieszą mnie tak bardzo jak cudza dobrze zrobiona robota.

Dodaj komentarz
Chcesz mieć własny avatar przy komentarzu?
BBCode format dozwolony