Ślady


Komentarze do wpisu
avatarMinął rok, a ja sobie jeszcze żadnych głośników nie kupiłem :/ A w między czasie przez uszy przeszły mi już 3 komplety słuchawek za 10-30zł.
avatarA nie brakuje Ci przy oglądaniu filmów "przestrzeni"? Ja też przez dłuższy czas miałem głośniki 2+1 amerykańskiej firmy BOSTON i byłem zachwycony ale po przesiadce na 4+1 firmy Creative już bym raczej nie wrócił do 2+1...
avatarUh, aż wstyd, ja siedzę na tych samych głosniczkach od... 5-6 lat? Czas najwyższy zmienić i zakupić coś lepszego, chociaż nie potrzebuję jakiegoś wypasionego sprzętu. Takie Creative'y by mi na pewno wystarczyły. Trzeba się rozejrzeć.

Co do nagłośnienia imprezy, to podejrzewam, że na małej domówce grałyby aż miło. :)
avatarWciąż mam takie same, tylko 5.1 i po nieco większym czasie użytkowania też nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Poza jednym, o którym pisałem przy okazji Twojego pierwszego postu na ten temat - subwoofer jest mało czuły i "pierdzi" niemal zawsze tak samo i za głośno nawet przy swojej minimalnej głośności. Przy filmach to zupełnie nie przeszkadza ale przy muzyce z basem już bardziej.

Tak czy owak, współczynnik cena/jakość zasługuje na 6.
avatarWszystkiego najlepszego staruszku!!! Kasy, seksu, piwa i zdrowia na to wszystko życzą ci co zawsze :D


Choćbyś się nie przyznawał, że masz urodziny to my i tak pamiętamy :D I jeszcze spełnienia marzeń bo napewno jeszcze jakieś masz :D
avatar@SpeX, za tę kasę już byś sobie mógł coś kupić, a na Allegro wybór całkiem spory byś miał ;)

@Jakub Milczarek, może i brakuje czasami tej tzw. przestrzeni, ale większe, niż 2.1 zestawy nie sprawdzają się u mnie. Ewentualnie musiałbym mieć trzy oddzielne zestawy głośników porozstawiane w trzech wariantach, w których korzystam :) Pojedyncze filmy wyświetlam na monitorze stojącym na biurku, na czas dłuższych seansów monitor ląduje 90 stopni względem pierwotnego położenia, a do tego jeszcze dochodzi projektor, który czeka na przemeblowanie i duży ekran na ścianie - a to 45 stopni względem dwóch pierwszych wariantów ;)

@Marcin W, jeśli Twoje głośniki ładnie grają, to żaden wstyd ;)

Na domówie mogłyby się sprawdzić do robienia muzycznego tła, ale jako źródło muzyki do tańca - nie; im głośniej muzyka, tym głośniejsza staje się komunikacja imprezowiczów, a z tym T3100 szans najmniejszych nie mają ;)

@Przemo, jeśli przy minimalnej głośności pierdzi, to może to sprawa dla serwisu? Mój też pierdzi, ale jak dam głośno i do tego z solidnym basem :)

@MYczyliMy, dzięki, dzięki za pamięć i życzenia :D
avatarPrawda jest taka iż mi dobrze że słuchawkami. Co prawda przydał by się jakiś zestaw głośników, choćby 2.0 ew jakiś tani 2.1 by móc z kimś oglądnąć film lub słuchać mużyki w trakcie wykonywania innych czynności.

Bo tak co zwykłego codziennego użytkowania praktycznie 24h/h (z bratem na przemian) zapewniają odpowiedni komfort akustyczny i jednocześnie nie zakłócam miru domowego. Tylko czemu one są takie kruche, nie ważne czy to słuchawki za 15zł, 30-45zł czy takie 90zł. Wszystkie padają szybciej niż im się kończy gwarancja :/ I niestety dość często mechanicznie, co nie podlega pod gwarancje :/
avatarNajbardziej absurdalne jest to, że cena jaka była taka jest, a nawet powiem więcej, podskoczyła o jakieś 20-30zł. Ale muszę Ci przyznać głośniki są dobre, przekonałem się o tym wiele razy u kolegi na domówce. Tak jak mówił Marcin, na w miarę kulturalną imprezę są dobre, a do zastosowań domowych tym bardziej ;).
avatarMam w domu 2 zestawy Creative. A na półce sklepowej jeszcze kilka zestawów. I niestety trzeba to powiedzieć niestety Creative to nie był najlepszy wybór. Głośniki przy podaniu ciut większego basu trzeszczą ja to nazywam "pierdzeniem", Czego nie można powiedzieć o głośnikach Modecom ( moja pozytywne zaskoczenie). Ale teraz to już za późno, a na takie dobrodziejstwa jak co półroczna zmiana głośników to za dużo jak na moją skromną studencką kieszeń.
avatar@SpeX, ciężko znaleźć 2.0, który brzmieniowo mógłby się równać z zestawem posiadającym subwofer. A co do słuchawek, to trzeba kilka stów wydać, aby móc się nimi długo cieszyć (miałem kiedyś takie Panasonica, po paru latach sprzedałem - czego dziś cholernie żałuję)

@Yagbu, w sumie to nie sprawdzałem cen - ostatni raz to robiłem może w kilka tygodni po zakupie. Jeśli faktycznie średnia cena tego zestawu poszła w górę, to niesłusznie zrzędziłem w jednym ze sklepów, że u nich tak drogo (za 179 je widziałem) :) Myślałem, że szukają naiwniaka, który przepłaci :D

@Sasni, a jakie modele? Chodzi mi o te dwa zestawy Creativa, bo Modecom kojarzę z opisu na Twoim blogu - chyba, że jeszcze inne opisywałeś :)
avatarEh pierwszy wpis w komentarzach od ponad roku czytania, rocznicowy :-). No można śmiało powiedzieć że zacząłem czytanie tego bloga jakiś rok temu no może rok i miesiąc :-), akurat wtedy pojawił się artykuł, o owych głośnikach, po przeczytaniu nie zawahałem się i od razu je kupiłem. Zadowolony jestem z nich jak nie wiem, mieszkam w bloku i powierzchni zbyt dużych nie ma, a głośniki sprawdzają się rewelacyjnie.
avatar@Jekobb, cieszy mnie to, że nie rozczarowały Cię rekomendowane przeze mnie głośniki :) dzięki za ten komentarz, mam też nadzieję, że na kolejny nie każesz czekać kolejnych kilkunastu miesięcy ;)
avatar@ Szuman te Creativy to: pierwszy model który kupiłem przed odkryciem Modecoma - P380
A drugie które niedawno wpadły mi do ręki za free to: A300
avatar@Sasni, te pierwsze (P380) z wyglądu kojarzę - u mojego kuzyna grały i robiły to gorzej niż moje. A te A300 mocą nie imponują ;)

Dodaj komentarz
Chcesz mieć własny avatar przy komentarzu?
BBCode format dozwolony