Åšlady


Komentarze do wpisu
avatarże też wcześniej nie wiedziałem o tym występie z ogniem fajna sprawa i od dawna chciałem naświetlić ogień ;). Zdjęcia miodzio trochę czasy mogły by być dłuższe a efekt był by lepszy. Szuman ze statywu siekałeś te zdjęcia? czy z rączki?
avatar@BoDeK, z ręki strzelałem (statyw tylko by mi przeszkadzał). Bałem się z czasami zbliżać do jednej sekundy, ale stabilizacja spisała się na medal :) Gdy zabrałem się za RAW-y przekonałem się, że spokojnie mogłem jeszcze trochę wycisnąć nawet dwa razy tyle, na ile się odważyłem :) Dużo zawdzięczałem pozycji, w jakiej się usadowiłem - tylko zmarzłem trochę, ale mam nadzieję, że reumatyzmu od tego nie dostanę :)

A co do zaproszenia Ciebie, to musisz mi to wybaczyć :* Pomyślałem o tym, ale zbyłem ten pomysł "a gdzie mu się bedzie chciało z Mielca jechać na jakąś marketową imprezkę" (swoją drogą widziałem sporo aut na mieleckich blachach) ;) Ale jeśli nadal chcesz Draconikę fotografować, to zapraszam na finał WOŚP, bo nie ma opcji, żeby tam nie wystąpili :)
avatarPrzede wszystkim dziękujemy za słowa uznania i za świetne zdjęcia :)
A co do pokazów to w takim razie w razie kolejnego pokazu napiszę stosowny komentarz na Twoim blogu :)

Btw - niektóre zdjęcia są naprawdę świetne. Bardzo mi się podobają :)
avatar... moze jesli uzywasz MF to rob po kilka zdiec przy kazdej ogniskowej zmieniajac ostrosc wiadome w nocy ciezko cokolwiek robic :) pozdrawiam :)
avatar@szuman to jak będziesz coś wiedział na temat ich występu do daj znać a pewnie się zjawię, tylko żebym miejscówkę dobrą sobie zarezerwował :D.
Jak to by mi się nie chciało teraz człowiek nic praktycznie nie robi więc te 30 km nie stoi na przeszkodzie.
avatar@Mucha, zapewne sam będę śledził informacje dotyczące Waszych kolejnych pokazów, niemniej jednak miło będzie dostać info z pierwszej ręki :)

Ze swojej strony dziękuję za ucztę dla oka i artystycznej duszy :) Nie mogę doczekać się nagrań video z tego pokazu, bo przez obiektyw jednak sporo przegapiłem...

@Lui, sęk w tym, że MF nie używam jako tako - najwyżej do eksperymentów, tudzież kadrów, nad którymi mam czas popracować. W tym przypadku postawiłem na manual asekuracyjnie - gdyby automat się pogubił (a lubi to robić w ciemnościach), to mogliby sobie tańczyć, a ja do woli wciskać spust :) Okazało się jednak, że tak ciemno znowu nie było i autofokus prawdopodobnie dałby radę. Cóż, byle do następnego razu :)

@BoDeK, o miejscówkę to Ty się nie martw :) Przyjedziesz wcześniej, to zdążymy zająć dobre stanowiska - dma znać odpowiednio wcześnie, abyś mógł się zaplanować na ten wypad ;)
avatar"Może warto było zaryzykować z automatem"
Nie.Bardzo dobry pomysł z manualem - żaden AF do końca nie podoła w takich warunkach.

"A może jeszcze lepszym pomysłem byłoby użycie trybu Fajerwerki? I do Fajerwerków dorzucić lampę błyskową?"
Broń Cie Panie Boże ! Nie pozwól aby aparat myślał za Ciebie bo to a) głupie nieprzewidywalne bydle b)nic się nie nauczysz.
Lampa nic tu nie pomoże a tylko pogorszy sprawę (spłaszczy perspektywę i tło będzie czarne)

"może najlepiej będzie nie przejmować się, bo to był pierwszy raz?"
TAK !

"mogłem zwiększyć czułość, co pozwoliłoby na domknięcie przysłony i w efekcie zwiększenie głębi ostrości"
Pod warunkiem że szumy nie wyjdą wielkie.

Warunki ciężkie, wiele zwojować się nie da, a Ty poszedłeś dobrą drogą. Obroną ręką wyszedłeś z tematu jak na pierwszy raz. Brawo !

Statyw Twój przyjaciel w takich warunkach, nie bój się go :)
avatar@Forest, dzięki za budujący komentarz :) nad zabraniem statywu trochę się zastanawiałem, ale w końcu postawiłem na mobilność i elastyczność.

Co do czułości i szumów... ISO-400 byłoby jeszcze bezpieczne, ale i to też pod pewnymi warunkami.

Cóż, postawiłem na Olympusa, godząc się na uroki systemu 4/3. LiveMOS szumi bardziej niż CMOS czy CCD, ale jak człek się przyzwyczai, to i ugryźć się te szumy nauczy :) Cały czas nad tym pracuję, postępy są.

PS. Z tymi fajerwerkami i fleszem, to akurat był żart ;)
avatarznakomite zdjęcia! tylko pozazdrościć umiejętności i fotograficznego oka ;-) ale ja w sumie nie po to tu trafiłem aby podziwiać zdjęcia ;-) chciałbym zapytać/poprosić o kontakt do grupy tancerzy ognia, ponieważ chcę zorganizować pokaz :-)
avatarFotografować dynamiczną akcję czyli ogień i tancerzy z długimi czasami na statywie? W/g mnie średnio się to tu sprawdzi. Manual focus, bliższe zbliżenia. Focus najlepiej na twarz przy zianiu ogniem i dosyć krótki czas. Przy innych ujęciach (szerszych kadrach) dłuższy czas, żeby zarejestrować ruch ognia i tancerzy. Niska czułość, bo wyjdą szumy. Fajnie jak można wyeliminować świtało zastane czyli reklamy, neony i latarnie, wtedy wychodzi bardzo ciemne tło i rejestrujemy praktycznie tylko ruch ognia (w sumie focus jest ustawiany na ogień, bo to w takich sytuacjach najbardziej jasny element). Przysłonę to bym przymknął do f8-11,a może i więcej. Sam kiedyś ich fotografowałem i okazuje się, że to wcale nie jest takie proste. Najlepiej podejść jak najbliżej. Sami często podchodzą dosyć blisko do publiczności i wtedy należy wykorzystywać sytuacje. Najwyżej trochę nas przypali :)
avatar@Mariusz, gryzie mnie ten napis Nomi, ale retuszu w ogóle nie rozważałem. Dla odpicowania zdjęć to dobre, ale nie w reportażu.

Co do podchodzenia, to zgadza się: przemknęli mi metr-półtora przed obiektywem. Żeby zdążyć z ręcznym focusem, musiałbym wokół pierścienia jakiś sznurek owinąć i jednym pociągnąć, by to odkręcić :)

Można gdzieś obejrzeć Twoje zdjęcia Draconiki?

Dodaj komentarz
Chcesz mieć własny avatar przy komentarzu?
BBCode format dozwolony

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA