GG uruchomiło fltr antyspamowy. Prawdę mówiąc, czegoś takiego można się było spodziewać :)
Sprytne obejście filtru:
- wiadomość bez linków
- link w opisie
- wiadomość socjotechnicznym klasykiem :)
Bardzo proste i nie ukrywam, że może być skuteczne - właśnie przez ten socjotechniczny trik. Naturalna reakcja na taki zabieg:
moje zdjęcie? W necie??? Bez mojej wiedzy?????? Jakie zdjęcie???!!! Muszę to zobaczyć!!!!!!
Cóż... czekam na kontratak GGN :)