Aparat, w który wyposażona jest Nokia E75, oferuje wiele trybów fotografowania (portrety, makro, sport, noc itd.), dlatego długo sposobiłem się do popełnienia tej części testu. Chodziło o to, aby mieć luz i bez pośpiechu stestować wszystkie tryby i ustawienia aparatu, porobić zdjęcia, ładnie je opisać, później zrzucić na kompa i tak dalej, i tak dalej. Czasochłonne zadanie, ale w końcu w weekend się do jego realizacji zebrałem.
Uff, poszło szybciej, niż śmiałem sądzić :) Obok tematycznych programów, aparat Nokii E75 posiada wszechstronny tryb Auto, który - co wyszło w praniu - jest tak elastyczny, że spisuje się doskonale praktycznie w każdych warunkach. Z bliska, z daleka, w słońcu i w nocy - automatyczny tryb spokojnie mógłby być jedynym.
Telefon nigdy nie będzie pełnowartościowym aparatem - to wszyscy wiemy. Nie ma możliwości upchania w telefon komórkowy dobrej jakości optyki i współpracującej z nią, nie gorszej, matrycy. Liczba megapikseli stanowi jedynie o rozmiarach obrazu - nie zaś o jego jakości, jak niektórzy sądzą. 3,2 MP wciśnięte w testowaną Nokię produkuje obrazki o wymiarach 2048 x 1536 px.
Aparat Nokii E75 był dla mnie wielką niewiadomą. Z jednej strony moja kiepska ocena dla walorów fotograficznych aparatów Nokii, a z drugiej strony świadomość obcowania z telefonem z wyższej ligi, niż te, które słabą opinię o fińskiej marce wyrobiły. Jakie odczucia po obejrzeniu pierwszych zdjęć z tego telefonu? Bedzie koło chołpy (czyt. przeciętnie). Szału nie ma - szczególnie patrząc na zdjęcie w skali 1:1. Po 3-4-krotnym zmniejszeniu nawet nawet - dość fajnie, jak na komórkę. Na pewno można tym uwieczniać ciekawe scenki wszędzie tam, gdzie nie ma pod ręką normalnego aparatu, ale by go zastąpić - nie da się.
Flesza brak - zastępuje go dioda, która o wiele lepiej sprawdza się w roli podręcznej latarki, niż przyczyny doświetlenia zdjęć robionych w ciemnościach. Poniżej filmik (Canon A590 IS na statywie), którzy przedstawia zachowanie się aparatu fotograficznego Nokii E75 w ciemności. Pod filmikiem zdjęcie wykonane w trakcie kręcenia tego video :)
Plusy aparatu
- Przyzwoite, jak na telefon, zdjęcia. Szybko działający tryb auto w mig ostrzący i dobierający parametry ekspozycji.
- Dioda doświetlająca również in plus, choć nie pogardziłbym tradycyjnym fleszem, który dałby lepsze światło - niestety kosztem baterii. Diodowego światełka wystarcza najwyżej na dostateczne doświetlenie obiektu znajdującego się w granicach pół metra od aparatu.
- Zdjęcia zrobione w świetle słonecznym cechują ładne kontrasty i nasycenie kolorów (czasem przepalone, ale w końcu to tylko telefon).
- Geotagowanie zdjęć - funkcję zapisywania lokalizacji włączyć można bezpośrednio z poziomu menu ustawień aparatu.
- Jakość filmików nagranych Nokią E75 bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Pokuszę się o stwierdzenie, że z tej Nokii jest lepsza kamerka, aniżeli aparat.
Minusy aparatu
- Zoom. Po pierwsze: bardzo powolny - czasem obiekt może zdążyć uciec, zanim go dostatecznie przybliżmy. Po drugie: jest to powiększenie cyfrowe, czyli nic innego, jak powiększony fragment i tak już kiepskiego obrazu.
- Mnogość programów tematycznych. Jak już wspomniałem, tryb Auto spisuje się znakomicie w każdych warunkach i w stu procentach wyręcza wszystkie pozostałe profile.
- Słabiutka dioda wspierająca aparat w ciemnościach. O jej skuteczności można mówić tylko w odniesieniu do zdjęć strzelonych z bardzo bliska. Kompletnie nie nadaje się do zdjęć portretowych (wyblakłe kolory i patrzały czerwone)
A teraz garść zdjęć wykonanych w okolicach minionego weekendu. Wszystkie zaprezentowane niżej + kilka innych w oryginalnych wersjach
do ściągnięcia tutaj.
Video
Poniżej przykładowy film nakręcony Nokią E75.
Pod tym linkiem jest do ściągnięcia w oryginale, a razem z nim dwa inne filmiki.
ad zoom cyfrowy > prawda jest taka iż z tego nawet nie opłaca się korzystać i lepiej strzelić 2 zdjęcia na normalnej ogniskowej i potem odpowiednio wykadrować w domu. niż bawić się w zoomowanie.
23.jpg > tu widać po co w komórkach jest aparat. Czyli do robienia szybkich fotonotatek :D
22.jpg > czemu mam wrażenie iż na lewo od lampy zdjęcie jest zamglone?
ad video - da się coś tam manipulować balansem bieli? Gdyż na tym filmiku strasznie skacze od flashy ? Oraz czy jest jakieś ograniczenie długości materiału? Czy ile pamięć wewnętrzna da? Ew da się bezpośrednio na karcie zapisywać.
ps. Co to biedronkę masz pod blokiem?
22.jpg - zdjęcie strzelone z autobusu, który mknął przed siebie, w dodatku gibał się, bo akurat z ronda zjeżdżał - pewnie przez to mazgaj wyszedł :)
Geotagowanie jest i nie wymaga włączenia GPS-a, jako aplikacji. W ustawieniach aparatu foto wystarczy włączyć zapisywanie lokalizacji i powinno grać, jeśli tylko jest sygnał z niebios. Jako tako nie testowałem tej funkcji, więc nie rozpiszę Ci tego.
Długość filmików? Wygląda na to, że jedynym ograniczeniem jest miejsce na karcie pamięci. Osobiście tego nie sprawdzałem :)
Czyli GPS jest cały czas włączony? Ja myślałem iż go się włącza jak np bluetootha.
To zrób jeszcze rundę 4: GPS i WiFi :P
W tym kontekscie GPS jako tako jest podzielony:
GPS
Menu / Aplkacje / GPS - główne narzędzia GPS: mapa, lokalizacja (nawigacja, położenie, dystans) oraz zapisane Punkty orientacyjne. To są główne zabawki, kóre działają, gdy je włączysz.
Aparat + geotagging
W ustawieniach aparatu możesz sobie ustawić, aby domyślnie z automatu tagował zdjęcia. Gdy tę funkcję włączysz, podczas pracy aparatu fotograficznego na pasku widoczna będzie ikonka satelity informująca o aktywnej funkcji geotagowania. Zapewne gdzieś w tle pobiera info z satelitów, jesli sygnał z nich dociera do telefonu.
Musiałbym się tym dobrze pobawić, a nie na wszystko starcza czasu. Dziś przestrzałem zaliczyłem miasto, ale zatrzymałem się na chwilę w Rynku (ogródek piwny, a co) w celu sprawdzenia Wi-Fi. Nokia migiem namierzyła 9 hotspotów, z czego 3 ogólnodostępne należące do lokalnych ISP i, co się okazało, tylko dla ich klientów. A pozostałe, to prywatne (kuchnia, Grzyb, klatka itp :))
Jest plan awaryjny, by pobujać się po sieci via WiFi, ale dziś już nie udało się tego planu zrealizować ;) Postaram się na dniach
Akurat w Krakowie na rynku jest miejski WiFi. Więc tu nie ma takiego kłopotu. Ale szczerze ja się łącze z hotspotami oferowane przez sieci BP czy KFC niż miejskie. Tak naprawdę na rynku jeszcze się nie łączyłem, a jedynie raz korzystałem w WiFi z UM.
Ad Aparat + geotagging
Czyli wygląda na to iż z włączoną tą opcją soft sam sobie włącza GPSa gdy ktoś włączy aparat. I po zakończeniu robieniu zdjęć się rozłącza?
Prawdę powiedziawszy miałem nadzieję, że w telefonie, za który trzeba dać coś koło 2000 zł będzie lepszy aparat. Ale trudno. Widać za dużo oczekiwałem. Jednak zdjęcia, w moim odczuciu są całkiem dobre. Te trzy ostatnie fotki co wrzuciłeś do wpisu, w moim odczuciu są przyzwoite. Podczas szukania aparatu, widziałem zaawansowane kompaktu, które robiły gorsze zdjęcia w porównywalnych warunkach niż te.
A filmik jest fenomenalny jeśli patrzyć na sprzęt, którym został zrobiony. Obraz dobry, a dźwięk, bajka. Niejeden aparat nie nagra tego tak dobrze ( np. mój stary).
Bardzo ładnie prezentują się zdjęcia i filmy wykonane Nokią E75. Chciałbym móc je pobrać w oryginale, skoro autor je udostępnił. Niestety zostały one umieszczone na serwerze Odsiebie który, jak zapewne wiemy, został zamknięty przez Policję. Czy jest możliwość uzyskania alternatywnego źródła download?
Pozdrawiam serdecznie
Mariusz