Możesz subskrybować tylko wybrane kategorie - w tym celu skorzystaj z ikon RSS na liście kategorii.
Iplakaty.pl - sklep internetowy oferujący najwyższej jakości plakaty i fototapety, a także akcesoria takie, jak ramy i kleje. W sklepie znajdziesz ogromny wybór grafik, fotografii i reprodukcji, które czekają, aby stać się prezentem dla Ciebie lub Twoich bliskich. Chcesz wiedzieć, dlaczego polecam ten sklep? Przeczytaj to - klik. Polecam!
Odwołanie od decyzji o odrzuceniu reklamacji ID ***** z dnia 28.07.08 r. dotyczącej wygięcia się metalowego ramiaka w stelażu do kanapy „Hip-Hop”.
W odpowiedzi na pismo Nr akt **/****/**, które otrzymałam 1.09.08 r. informuję, iż nie zgadzam się z decyzją o odrzuceniu reklamacji, jak również z jej argumentacją. Jednocześnie wnoszę o uchylenie tej decyzji i ponowne rozpatrzenie reklamacji.
Uzasadnienie
W uzasadnieniu decyzji z dnia 22.08.08 r. napisano, iż wygięcie się metalowego ramiaka nastąpiło wskutek niewłaściwego użytkowania kanapy. Absolutnie nie mogę się z takim uzasadnieniem zgodzić, gdyż łóżko od dnia zakupu było wykorzystywane w sposób właściwy, zgodnie ze swoim przeznaczeniem.
Kopie atestów dołączone do pisma również mnie nie przekonują. Są to atesty, których nie przeprowadza się na każdej kanapie z osobna, a najwyżej na kilku egzemplarzach, wybranych specjalnie w celu sprawdzenia wytrzymałości i określenia parametrów użytkowych danego produktu. Atesty nie wykluczają ani wad występujących w użytych materiałach, ani wad powstałych w trakcie montażu kolejnych sztuk stelaża. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której do sprzedaży trafia mebel wadliwy, o wytrzymałości mniejszej, niż ta podana w parametrach technicznych, popartych stosownymi atestami.
Ramiak stelaża nie wygiął się z dnia na dzień, ale był to proces postępujący od dnia zakupu i trwa nadal. W dniu zgłoszenia reklamacji wygięcie było mniejsze, niż podczas oględzin przez pracowników serwisu. Decyzję o udaniu się do salonu sprzedaży w celu zgłoszenia reklamacji podjęłam, gdy odkształcenie zaczęło być widoczne „na pierwszy rzut oka”. Obsługa sklepu zasugerowała, że wygięcie mogło nastąpić w wyniku użycia przez montażystów np. niewłaściwych śrub. Skoro więc sam sprzedawca ma wątpliwości odnośnie jakości mebli wytwarzanych przez Waszą firmę, to co ma myśleć klient, któremu na oczach psuje się niemal nowy mebel?
Za pośrednictwem internetu udało mi się dotrzeć do innych posiadaczy modelu kanapy „Hip-Hop”, którym, pomimo prawidłowego użytkowania, stelaż wygiął się w podobny sposób. Serwisanci podczas oględzin mebla stwierdzili, iż uszkodzenie powstało „na skutek skakania po łóżku”. Dodam, że wspominane łóżko należy do pewnego małżeństwa w średnim wieku. Z kolei pracownicy serwisu, którzy przybyli w reakcji na moje zgłoszenie uznali, że „wygięcie się stelaża w mojej kanapie nastąpiło w wyniku seksu uprawianego w nieprawidłowy sposób”. Tak fachowe i przenikliwe opinie pozostawię bez komentarza.
Wskazując na powyższe, oznajmiam, iż decyzja o odrzuceniu reklamacji, jak również jej uzasadnienie jest dla mnie nie do przyjęcia. Kategorycznie się z nią nie zgadzam i w związku z tym wnoszę o ponowne przeanalizowanie sprawy mojej kanapy, uwzględniając przy tym informacje zawarte w tym piśmie. W trosce o zachowanie dobrej opinii o produktach i usługach Waszej firmy, proszę o pomyślne rozpatrzenie niniejszego odwołania.
Copyright © 2006-2012 Szuman.eu - Wszystkie prawa zastrzeżone

Tylko Hip-Hop i Hip-Hop...
Upsss... to o łóżko chodzi a nie o kulture Hip-Hop :D
Beke miałem jak mi to na żywo przedstawiałeś 1 września :D
I dobrze, że wywalczyłeś swoje :)
A co do 1 września, to w pamięci utkwiły mi trzy motywy z tego dnia:
1) baba światła przejechała "żabką" :D
2) gość w Vobisie do mnie "Mogę pana spytać co pan wtedy palił?" :D
3) osa w ogródku piwnym :D
BoDeK, ma być mocniejsze, więc nawet nieprawidłowa oksploatacja nie powinna mu za bardzo zaszkodzić ;)
Tasior, no, nasza strata. Ale wiesz, moja do pracy się spieszyła, gość nie dopuszczał jej do słowa, więc myślała tylko jak tą rozmowę szybko skończyć. Na jej miejscu pewnie sam bym zapomniał o pisemnej decyzji, ale nic to; słowa kierownika brzmiały bardzo wiarygodnie :)
1) Opowieść o jakimś tam typie co zna parafrafy :D
2) Bankomat, który mnie wydymał :P
3) Łażenie po Plusach :D
4) Stanowisko prawie siedzące przy loży vipów :D
Pozdro!
Alex, bez kitu, taki krótki dzień, a tyle wspomnień :D
AdamDuma, wcześniej nie dałem rady odpisać, ale ogarnąłem się i odp. już masz :)