Było dobrze, było nieźle, działało i wygląd miało unikalny, to pozmieniałem. Teraz patrzę w monitor i oczom nie wierzę, ale wszystko się zgadza: to mój blog! Nie jestem tak do końca przekonany do zmiany szablonu, ale taka spontaniczna decyzja powinna wyjść na dobre: odświeżony blog = świeża podnietka = świeże podejście. Oby :) Od pewnego czasu chodziło mi po głowie parę pomysłów na podrasowanie bloga, ale żaden nie dotyczył wymiany templatki (w dodatku na taką ogólnodostępną). To był impuls. W kategorii ubranek Serendipity nie za bardzo ma się czym pochwalić, dlatego doznałem szoku na widok tejże templatki. Ot, wszedłem sobie na blog o hodowli
Shar Pei od Bonomielli, który od czasu do czasu odwiedzam z racji tego, że do niego linkuję. W pierwszym momencie pomyślałem, że Marta zrezygnowała z Serendipity na rzecz zawsze ładnego Wordpressa. Nic bardziej mylnego! To tylko port szablonu z WP, który na pierwszy rzut oka zachowuje się tak, jakby pod maską miał pierwotny silnik. Zaniemówiłem, oniemiałem, szoku doznałem i tak dalej, by po chwili nieco ochłonąć i wybrać się na poszukiwania downloadu skórki. Nie było to trudne - wiadomo, do czego autorom darmochy służy stopka ;) Na stronie panów portujących szablony z Wordpressa znajduje się też kilka innych bardzo ładnych templatek dla Serendipity: przejrzałem wszystkie, ale ta była najfajniejsza. Ściągnąłem, odpaliłem na testowej instalacji Serendipity i zacząłem zabawę w chirurga plastycznego :) Gdy skończyłem i szablonik zawierał wszystkie moje poprawki, zdecydowałem się przebrać w niego mojego bloga. Efekt widzicie.
Zmian nie było znowu kto wie jak wiele, ale bez nich nie mogło się obejść: mam swoje kaprysy i przyzwyczajenia i pod ich dyktando ma wszystko działać. Zmieniłem więc:
- Zawartość modułu z zakładkami
- z komentarzy wywaliłem funkcję drzewka
- do komentarzy dodałem link do przeglądania wszystkich postów danego autora
- wrzuciłem reklamy ;)
- wywaliłem wyświetlanie autora wpisu (bloga piszę sam, więc po kiego mi to)
- zmieniłem też wyświetlanie wyników dzielenia na podstrony (teraz jest widoczna ilość wpisów i podstron
- w css poprawiłem klasę dla obrazków w tekście i przyciemniłem czcionkę
- i parę innych, mniej widocznych rzeczy
Podoba mi się ten szablon, choć to nie jest jeszcze to, czego szukam. Ale jest bardzo blisko i właściwie tylko kolorystyka, jak na mój gust i klimat, jest nieco za ciepła. Z czasem pewnie zrobię z tego jakiś fajny, klimatyczny szablon w odcieniach szarości, ale póki co niech sobie będzie taki. Trochę pracy mnie jeszcze czeka przy usprawnieniach, dlatego ostateczny wygląd zostawię na później.
Przy okazji (w końcu) zaktualizowałem Serendipity do najnowszej wersji 1.3.1. Do tej pory ostro jechałem na 1.2-beta5: nie dlatego, że mi się nie chciało zrobić upgrade'u (Serendipity bezboleśnie aktualizuje się jednym kliknięciem), ale dlatego, iż sporo wtyczek było skopanych przeze mnie i po aktualizacji traciły wprowadzone przeze mnie zmiany. Od teraz niczego pod maską nie zmieniam, niech działa tak, jak fabryka dała.
Dorzuciłem też jeden plugin do komentarzy - plugin formatujący tekst via. wszystkim znanego BBCode :) Nie sprawdzałem wszystkich znaczników, ale najważniejsze działają (b, u, i, url ;)).
5:21. Idę spać.
Autorzy: Paweł Frankowski, Marcin Szumański
Stron: 456
Cena książki: 69.00 zł
Planowany termin: czerwiec 2008
http://helion.pl/ksiazki/joopas.htm
A mi pasuje tak, jak jest teraz. Bardziej wordpressowo :D Wcześniej najpierw przeczytałem cały wpis, a potem musiałem jechać do góry, żeby przeczytać komentarze.
Przemo, szczerze, to nie mam pomysłu na takie coś, takim logotypem stała się tu moja gęba ;)
Paweł F. wreszcie :)
Arek kwestia przyzwyczajenia ;)
MatexCor, szczerze mówiąc, to do poczynienia jakiś zmian na blogu natchnąłeś mnie Ty, ale niezbyt miałem pomysł. jednak stało się ;)
matfeusz to mnie podbudowałeś ;) Ale masz rację, jeszcze kilka zmian się szykuje i po nich powininno być, jak być powinno ;)
XaverY, szary w połączeniu z innymi żywszymi kolorami mi się podoba (z resztą napisałem o tym, że w szare odcienie zamierzam bloga przemalować). Ale blog nie jest tylko o kompach, więc ten beż jakoś przejdzie ;)
Marta, wczoraj parę razy się pomyliłem, gdy w jednej karcie przeglądarki miałem swojego bloga, a w drugiej Twojego ;) Kiedyś zmienię kolory, to przestaniemy się mylić ;)
szuman ad RAV, to może zrób mod pluginu i podeślij właścicielowi. Może przy następnym updacie będzie już wszystko poprawione?
Te najnowsze komentarze, to tak jak pisałem: żeby coś zmienić, trzeba kopać we wtyczce. I pewnie tak zrobię, bo Ty też masz rację :)
Jest ładnie i schludnie - dobry szablon.
Ale wy i tak macie łatwo :( Spróbujcie stworzyć od podstaw szablon do MediaWiki :P
@szablon:
Jak już jest BBCode, to jeszcze dodaj przyciski do tego.
O fajnie iż wziąłeś za tapetę "Ostatnie komentarze", ale jeszcze zrób coś z tematem. Może w {i} ?
Spex a nie lepiej zacząć od gotowca (tudzież perobionego gotowca)? Jeśli zaś chodzi o tytuł wpisu w najnowszych komentarzach, to jak wrócę do siebie, dopiszę coś w css dla linku (pewnie kolor, bo kursywa średnio fajnie wygląda).
btw. Do CoSTy możesz wchodzić przez blogrolla ;)
A u Ciebie i treść, i wygląd są jak najbardziej si. Szablonik daje sobie doskonale radę z iPodem tak swoją drogą. Jest wygodny w czytaniu.
Ale zamiast zając się swoim szablonem, na razie muszę skończyć dla kolegi pod Joomlę i Gallery2.
Biter, podziękować ;)
BoDeK, a to z tej prostej przyczyny, że ze mnie taki grafik, jak z koziej dupy akordeon ;)
pozdrawiam i pozaglądam tu jeszcze
U mnie chwilowo jest dostępna wersja brązowa (chyba najgorsze z 3)