Tekstem o Radiu Maryja Palikot błysnął kilka dni temu, ale nie bardzo chciało mi się o tym pisać. Kac, zarwane noce i zbliżające się święta były natchnieniem do odpoczywania, a nie do rozpisywania się o Palikocie. Znany choćby z wymachiwania wibratorem przed kamerami,
Janusz Palikot, powiedział na głos to, o czym inni boją się nawet szeptać: "
Tak naprawdę w interesie Kościoła jest, by PO "wykończyła" Rydzyka. Sam jest za słaby, a władza wymyka się mu z rąk. PO powinna więc szeroko manifestować poparcie dla Kościoła i jednocześnie twardo grać z ojcem Dyrektorem. Kościół powinien się oburzać, ale w granicach! To jest nawet w "interesie" Pana Boga, bo nic tak nie odpycha młodych ludzi od Kościoła, jak Radio Maryja.". Z tym poparciem kościoła nie zgodzę się, bo politykę od kościoła powinno się raz na zawsze oddzielić. Ale rację gościu ma, gdyż kościół jest bezsilny wobec działalności znanego polityka i biznesmena, Tadeusza Rydzyka. Właściwie nic w tym dziwnego, ponieważ każdy antyrydzykowy ruch grozi niezamawianym czasem antenowym na falach Radia Maryja, TV Trwam oraz felietonem na łamach "Naszego Dziennika". Kto z kościoła, atakując Rydzyka, zaryzykuje etykietkę "zmanipulowanego przez masonów, żydowskiego sługusa szatana"?
O sile rydzykowego radia dwa lata temu przekonała się PO, zaś dziennikarze nie należących do imperium Rydzyka mediów na bieżąco doświadczają siły słuchaczy tej rozgłośni. Może zastanawiałbym się, czy to czasem nie jest tak, że Rydzyk jest w porządku, a cała reszta medialnego świata go atakuje (bywa), ale wypowiedzi o szambie i czarownicach nie pozostawiają złudzeń: panosząca się tam, gdzie nie powinna, święta krowa, która obraża innych, gdy sama się obrazi. To nie jest ksiądz, ale cwany gracz polityczny: bezpartyjny, z wpływami i armią fanatyków, których głosem można handlować. Janusz Palikot ma rację i choć Tusk mówi, że te wypowiedzi są niedopuszczalne, to nikt nigdzie nie powiedział, że teksty Palikota nie są na rękę PO. Jest to wyraźny sygnał dany kościołowi: jeśli chcecie odzyskać to, co wam zabrał Rydzyk, musicie nas poprzeć.
Platforma Obywatelska, jak ktoś gdzieś słusznie zauważył, składa się z trzech kolektywów:
- prawnicy - ich zadanie polega na grzebaniu we wszystkim, co regulacjami prawnymi zwać się może, dzięki czemu zmiany tychże mogą przebiegać sprawniej
- ludzie od czarnej roboty - to grupa fachowców, którzy mają za zadanie współpracować z prawnikami i działać w porozumieniu z nimi. Do nich należy ta, tzw. brudna robota, jak np. prace nad ustawami czy ustalanie strategii
- gwiazdorzy - ci, którzy mają błyszczeć w mediach i tam zbierać laury, np. Tusk, Sikorski, Pitera. Na ich lans pracują dwie ww. grupy
Ta trójdzielność PO jest znakomitym rozwiązaniem, bo jak to mówią: jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego i najlepszym dowodem na to jest Jarek Kaczyński:
- chciał robić wszystko i nie zrobił nic
- nie był ani skuteczny, ani sympatyczny
- zamiast osiągnięć porażka
Janusz Palikot wydaje się być człowiekiem do zadań specjalnych - takim nadajnikiem nadającym audycję dla tych grup, z którymi publiczny dialog mógłby zaszkodzić jego partii.
PO moim zdaniem usilnie potrzebuje takich kretów i bulterierów jak Kurski, którzy są znakomici w byciu złymi. Właśnie tacy ludzi mogliby zacząć podkopywać potęgę Rydzyka. I wszystkim byłoby to na rękę - nawet PiS by się cieszył, bo chyba nie bardzo wiedzą, jak wyjść z tego związku, w którym są obrażani, ale muszą trwać.
Już pomijam tak ekstremalne przypadki jak Rydzyk czy ksiądz Janikowski czy jak mu tam. Niezła granda, ksiądz magnat chce sprzedawać wódkę (sic!) ze swoim wizerunkiem a w odpowiedzi na jego urodziny zjeżdżają się przedstawiciele wszystkich partii politycznych żeby lizać mu tyłek (nawet PO). Totalny upadek dobrego smaku, że o wartościach duchowych nie wspomnę bo to już dawno leży i kwiczy.
Reasumując, nawet jakby załatwili Rydzyka niewiele to zmieni bo całą zinstytucjonalizowana machina kościoła działa wbrew swoim własnym zasadom -dla mnie to hipokryci. Zupełnie tacy sami jak faryzeusze w czasach Jezusa - przydałby się taki Jezus coby wpadł z kijem w tę świątynię mamony i rozgonił to towarzystwo -jak za starych dobrych czasów ;)
nie orientuję się za bardzo w sprawach kościoła ale redemptoryści to chyba jakiś zakon a (jak wiadomo) zakonnicy powinni żyć w ubóstwie :] i co na to dużyrny redemptorysta kraju?
ps. "(...) znanego polityka i biznesmena, Tadeusza Rydzyka" - dokładnie.
pal szesc te pierwsza czesc, bo nie chodzi przeciez o dyskusje o sympatiach politycznych, ale ta druga, to jakas wielka pomylka.
osobna sprawa jest gromadzenie tak wielkiego majatku przez duchownego i zakonnika- czy oni czasem nie skladali slubow ubostwa?
najbardziej jednak denerwuje mnie brak odpowiedzialnosci za slowo. poza tym dlaczego kosciol nie moze byc traktowany jako podmiot gospodarczy? przeciez to srodowisko wewnetrznie zroznicowane i dlaczego wszyscy maja miec takie przywileje?
@przemo, tymi faryzeuszami mnie rozwaliłeś, dokładnie tak teraz handlują, jak handlowali kiedyś.
@cappuccino, chętnie się dorzucę, a i ze znalezieniem sponsora nie powinno być problemu ;)
@dzidzia @nomore, redemptoryści (z których Rydzyk się wywodzi) są dosyć sporym towarzystwem i dzielą się na braci zakonnych (miszkają w klasztorze, nauczają na oazach, rekolekcjach itd) i "normalnych" księży takich jak ci w naszych parafiach (troszkę inne sutanny mają). Wiadomo, że w klasztorze raczej luksusów nie uświadczysz, ale u księży już różnie z tymi sprawami bywa ;) Rydzyk jest księdzem redemptorystą, więc raczej żadnych ślubów ubóstwa nie składał - więc korzysta ;)
po prostu krew mnie zalewa, kiedy slysze o potrzebnie dzielenia sie z innymi, a ci, ktorzy teoretycznie powinni dawac przyklad ludziom, a on daje jedynie przyklad jak nie glosowac...
Nie dziw się mu, mnie też nic nie chce się pisać ;)
A co do księży: oni też ludzie, mogą się upijać, szlajać po burdelach :D Jako duchowni to oni sobie tylko dorabiają.
@Makii, można i tak ;) Ale to nie na moje nerwy, bo raz tylko usłyszałem kilka telefonów słuchaczek i krew mnie zaczęła zalewać na to, jakie pranie mózgu muszą one tam przechodzić. Wiesz, żydem to chyba nawet nie jest tak źle być (ponoć rządzą światem). Dużym minusem jest za to brak napletka ;)
@Arek, kompletny brak weny: albo picie, albo trzeźwienie, a obydwa te stany nie sprzyjają twórczemu pisaniu na blogu ;) Po nowym roku się ogarnę, dzis w sumie mogłem, ale kleiłem nowy kawałek i zleciało :)
@rav, ksiądz to też człowiek, ma normalne potrzeby jak każdy, ale niektórym przez myśl nawet nie przechodzi, że ksiądz np. może robić kupę ;)
Najlepszego w tym NOWYM roczku!!
... i Wzajemnie!
http://tnij.org/skutki-przedawkowania-radia-maryja
xD
http://tnij.org/amkl
nie mogę znaleźć tego telefonu, w którym słuchaczka twierdziła, że Bóg powinien dziękować Rydzykowi "za wszystko". Tak więc wcale nie jest mi trudno uwierzyć w to, co Popek dał ;)
http://tnij.org/amos
SpeX-przeczytałem
w tym kraju jednak WSZYSTKO jest możliwe.
Może i to co popek dał też !!!