Psioczyłem na AOL i Internet Explorer, to teraz czas na luźny, muzyczny wpis na weekend :) Po utworach "Malchik gay" i "Kanikuły" przyszedł czas na kolejny bekowy hicior wprost zza wschodniej granicy ;) Nie wiem, co w tych utworach jest, że taką furorę robią w naszym prozachodnim kraju i że u studentów pismactwa wyzwalają dodatkowe pokłady energii (ad. "Kanikuły" - ukłonik w stronę Kasi). Nie wiem, nie wiem, to zadanie dla socjologów. Oto bezapelacyjny faworyt na miano best of de best karniwal hits 2008 oł je ewrybady - kawałek "A kalyna ne verba", natomiast w dalszej części wpisu poprzednie, wspomniane wcześniej, hity z importu: "Kanikuły" i "Malchik gay :).
PS. nie wiedziałem, że "Malchik gay" to piosenka Tatu :}
--kurde co jest nie mogę przestać!?-- ;)
Podobny efekty miało by słuchanie popu z Korei czy kraju kwitnącej wyśni. Niema się zielonego pojęcia o czym to jest ale niektóre kawałki są miłe dla ucha
LoL
Wiesz jakiego się pałera z rana dostawało, jak się tego słuchało.. aż się na zajęcia chciało chodzić..
Nie licząc tych momentów, kiedy ważniejsze było sie oprzeć o ścianę albo w sufit popatrzeć.. ;)
@Druh: za starych dobrych czasów, kiedy jeszcze studiowałam pismactwo, widziałam trzy, a jest pewnie więcej. Ten, który ostatnio puszczają w TV, inna pani śpiewa, niż na tej wersji tutaj.
@Druh, wiem, ale niczego innego nie znalazłem
@olma, nie jestem specem od wschodniego muzykowania, dlatego dzięki za informację :) "Ruski", to właśnie taki ogólnik: ze wschodu i cyrylicą ;)
Kasia_Pe, tego pałera testowałem na sobie i nie ukrywam, że jak z wyra wstawałem w rytmie "Kanikuł", to więcej energii miałem niż gdybym na śniadanie zjadł Redbulla popijając Isostarem :)
Zobacz: http://tnij.org/aniz
Poza tym: nie malĆik, tylko malCZik, a "cz" = "ch"
kawałek jest super, nie powiem, ale jest to remix. Orginalna wersja nie jest tak dobra. Pozdrawiam!
Albo się przyznajecie, albo dalej zostajecie hipokrytami, o cóż wam chodzi?
Od czasów gimnazjum nie chodzę na dyskoteki, bo muzyka jest żenująca.. disco polo, disco rusko i prostackie techno.
Czemu sami nie potraficie się przed sobą przyznać do swojego prostactwa w lubowaniu się prostą muzyką z prostym tekstem, po co na siłę gracie kogoś innego? Przecież disco polo jest modne...