Lepiej późno, niż wcale. Z jednej strony będzie wygodniej, a z drugiej bardziej upierdliwie. Właśnie zainstalowałem sobie wtyczkę antyspamową - taki znany systemik CAPTCHA* wyświetlający kilka znaków, które należy przepisać, by udowodnić, że nie jest się botem :) Na razie testuję skuteczność tej wtyczki i jeśli zda ona egzamin, to odblokuję wszystkie (starsze, bo nowsze już mają luz) wpisy, a tym samym skończy się moderacja komentarzy :) To wynik mojego lenistwa, bo po co mam sprawdzać każdy komentarz z osobna, skoro może to za mnie zrobić kilka linijek kodu? Spamboty upodobały sobie trzy wpisy na moim blogu i namiętnie dodają pod nimi swoje komentarze z linkami do darmowych porno nastolatek i takich innych rzeczy. Każdego dnia 2-5 takich komentarzy się trafiało, więc na wynik testu nie będę musiał czekać: jeśli (powiedzmy) do poniedziałku żaden bot się nie przeciśnie, to egzamin zdany :) Dla komentujących będzie to ułatwienie, bo nie będą musieli czekać, aż gospodarz bloga vel. ja łaskawie zaakceptuje komentarze.
Jakby cyferki i literki były mało czytelne, kod źle przepisany, to nic się nie dzieje: wyświetli się prośba o wpisanie nowego kodu, a zawartość formularza zostanie zachowana (nie będzie trzeba od nowa wpisywać komentarza). Znaki wyświetlane u mnie nie są zbyt dziwaczne, w przeciwieństwie do tych:Muszę przyznać, że to powyżej, to bardzo skuteczne zabezpieczenie przed botami i.. ludźmi :) Chciałem tam skomentować, ale gdy zobaczyłem toto, to komentowania mi się odechciało (zmęczony byłem, oczy się kleiły, a tam taki dziwoląg). Nic to, trzymam kciuki za tą wtyczkę CAPTCHA, oby spełniła swoją powinność.
*
CAPTCHA – Completely Automated Public Turing Test to Tell Computers and Humans Apart
@ALEX, hehe pamiętasz :D no, o Ciebie, już nie pamiętam co to był za kawałek :)
@nomore, słyszałem o tym sposobie, trzeba przyznać, żę cholernie sprytnie ktoś to wykombinowął :) zastanawiam się, czy nie dałoby się przed tym zabezpieczyć przez zakaz hot-linkowania obrazka z kodem captcha...
@XaverY, czas pokaże, ale myślę, że to raczej wpłynie na wygodę i płynność komentowania, a sama ilość to rzecz drugoplanowa :)
Na wygodę użytkowania pomogło by zaznaczanie nieprzeczytane komentarze. Nie musi być tak jak na forach przez kwadracik który post nie był czytany, ale wystarczyło by link >> nowe komentarze
Bo zauważ iż właśnie ja zająłem z 1/3-1/4 listy o nowych komentarzach.