
W sumie stronę mogę uznać za skończoną. Gdy odwiedzi mnie wena, dorobię jakieś fajne infografiki dla każdej z podstron - to jedyna rzecz od strony webmasterskiej, jaka jeszcze do zrobienia mi została. No i jeszcze teksty pozmieniać się mają, ale to już nie moja brocha.
Stronę Vocal Studio robiłem dwa razy. Postawioną po raz pierwszy szlag trafił, bo osoba odpowiedzialna za serwer zapomniała o nim i diabli wszystko wzięli. Backupu bazy danych ani plików nie posiadałem, a jedynym dobrem, jakie zachowałem, było intro. Z jednej strony „tylko” intro, z drugiej zaś „aż” intro.
Na podstawie powitalnej strony zrobiłem szablon, który znowu zakodowałem pod Joomla 1.5, znowu zainstalowałem ten CMS i znowu zabrałem się za konfigurację i wypełnianie treścią - dokładnie tak, jak za pierwszym razem. Po drodze wprowadziłem tylko kilka kosmetycznych zmian w klasach .css dotyczących topu strony i kilka korekt w kodzie. Stronę wziąłem na swój serwer... ;)Layout zrobiłem na bazie loga Vocal Studio. Układ strony miał być taki, jak jest, a żebym nie zapomniał jaki, dostałem link do strony, którą w podobny sposób zorganizowano. ;)