Głosujcie! Proszę, błagam! Głosujcie! Na kolana padam, gotów zapłakać z wdzięczności za okazaną mi łaskę...
A co obiecuję w zamian? NIC! Niczego nie obiecuję, bo nie kandyduję w wyborach - choć samorządowe już za pasem. Proszę o głosy dla mojego bloga Wsubiektywie.pl, który potrzebuje ich, by dostać się do katalogu Blogbox. Aby cel ten osiągnąć, muszę do 24 października zgromadzić +50 głosów na TAK.
Co to znaczy? Ano to znaczy ni mniej ni więcej, iż przewaga głosów na TAK nad głosami na NIE musi wynosić 50 na korzyść tych pozytywnych. Nie ważne, czy uzyskam 50:0, 70:20 czy 11283:11233 – po prostu muszę być 50 na plusie. Pomożecie?
Oto bezpośredni link do ramki z głosowaniem i podglądem bloga Wsubiektywie.pl. Aby oddać głos, trzeba się zalogować w serwisie Blogbox, a aby się zalogować, trzeba posiadać tam konto. Cóż rzec więcej? Staram się, aby Wsubiektywie.pl zasługiwał na ciepłe miejsca w gronie podobnych tematycznie stron, ale pracy na ten cel przede mną co niemiara. Nie zamierzam jednak iść na łatwiznę, obniżać poprzeczki i iść w mainstream, bo nie po to ten blog powstał.
Jakie korzyści będę miał z obecności w pudle Blogbox? W sumie niewielkie... Jakiś tam prestiż (w końcu dostać się tam nie wszystkim jest dane) i od kilku do kilkunastu czytelników ze strony głównej dla każdego z wpisów – o ile o dobrej porze wstrzelę się z nowościami :) Dobre i to, bo nawet 10 przekierowań z Blogbox stanowić będzie bardzo poważną część wizyt.
Pomożecie? Za każdy głos na TAK będę bardzo wdzięczny. Są odważni, by głosować? Oddając głosy na Wsubiektywie.pl wesprzecie przedsięwzięcie, które pochłania mnie na tyle, że ostatnio nawet nie miałem czasu pisać na Szuman.eu. Pewnie właśnie strzeliłem sobie w kolano, ale niech tam... Jak coś, to jestem gotów odwdzięczyć się tym samym lub podobnym :)