„Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego,
aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego”
Nieźle się zapowiada, ale na dzień dzisiejszy potrzebna jest domieszka wyobraźni, by z symulatora uczynić źródło frajdy.
vBus, bo tak się ów symulator zowie, to powstające dopiero pod polską banderą dzieło w świat puszczone i na licencji GPL rozwijane. Można brać, instalować, jeździć, podawać dalej i dorzucać do sprawy swoje własne grosze. Good idea, brothers!Na filmikach wygląda to lepiej, niż jest w rzeczywistości. Jak wspomniałem, jeszcze kupa pracy przed twórcami tego symulatora, aby ten w pełni swoich wirtualnych możliwości oddawał uroki powożenia miejskim po trasie. Niemniej jednak trochę wyobraźni i wczucia pomaga w zabawie już na etapie aktualnej wersji A6C RC2.2 - zawsze aktualna wersja
do ściągnięcia ze strony projektu.