Ostatnimi czasy przebąkiwałem o tym, iż ślęczę nad pewną stroną www i pewnymi sprawami jej pokrewnymi. Ślęczałem w intencji świeżo powstałej działalności Oblubienicy Mej Kobiety.

Kluczową sprawą była strona internetowa. Cóż rzec w tej kwestii? Ano, że skończyłem rzecz niedokończoną. Bo ta strona w rzeczywistości właściwie jest szkieletem pod to, co sobie wymyśliłem. Robiąc ongiś stronę Klubu Tańca Szane nie zakładałem ewentualnych późniejszych zmian i to podejście okazało się być złe - niby strona prosta, to jednak brakło elastyczności. Nie chciałem powtórzyć tego błędu, stąd też w niemal ostatniej chwili z a-r-a.pl wywaliłem garść rozmaitych ficzerów, wodotrysków, tym samym zubożając serwis w stopniu dużym. Nic to jednak, bo czas wskaże mi dalszą drogę rozwoju tego serwisu.
Mam masę pomysłów, jak zrobić kawał dobrego serwisu idealnie pasującego do prowadzonej działalności, ale skąd niby na dzień dzieiejszy mam wiedzieć, które funkcje i w jakim stopniu okażą się być potrzebne? Myślę, że lepiej wyjdę na tym, gdy poczekam sobie cierpliwie do jesieni i wtedy ocenię, jaką funkcjonalność serwisowi dorzucić, co zmienić, co wywalić, a co jest cacy. Póki co niech będzie strona jaka jest - w wyglądzie raczej nie będę za wiele majstrował, bo dość zadowolony jestem z obecnej jego wersji. W sumie nigdy dotąd nie myślałem, że będę umiał tak odważnie i nawet zgrabnie pojechać z kolorami ;)