Każdy kolejny numer miesięcznika Linux + zdominowany jest przez jedną tematykę. Było już o pocztach, grafikach, smartphone'ach, składowych LAMP, a teraz przyszedł czas na wydanie multimedialne.
Linux multimedialny? Może i dla mniej wymagających tak, ale nie dla mnie - choć i tak już nie zajmuję się tworzeniem i klejeniem muzyki. Multimedialność systemu operacyjnego to pojęcie bardzo złożone. Od biedy system spod znaku Pingwina może robić za podstawową bazę do przechowywania i projekcji prywatnych kolekcji filmowych, muzycznych czy fotograficznych i w takim sensie jest systemem multimedialnym.
W lipcowym Linux + warto zwrócić uwagę na dwa artykuły. Pierwszym z nich jest przegląd popularnych plejerów video dla Linuksa (i nie tylko) - tekst Roberta Multana pt. „Odtwarzacze multimedialne” (str. 26-31). Autor omawia i porównuje ze sobą funkcje najpopularniejszych odtwarzaczy multimedialnych dla systemów spod znaku Tuxa.
O wiele ciekawszym tekstem jest artykuł Tomka Sawerwaina „Audacity - edytor dźwięku” (str. 58-63). Przyznam szczerze, że z ogromnym zaciekawieniem rozpocząłem lekturę tego tekstu - wszak tematyka komputerowej obróbki dźwięku wcale nie jest mi obca. Znam też opisywany program - Audacity. Cóż mogę rzec: Audacity nie używałem, bo był dla mnie za prosty.
Ciąg dalszy "Multimedialny Linux +"