Rozpoczynając lekturę książki „Serwisy społecznościowe. Budowa, administracja i moderacja” (Paweł Frankowski, Arvind Juneja, wyd. Helion) zastanawiałem się, czy dowiem się z niej czegoś nowego, czy jedynie zrobię powtórkę z wiedzy już posiadanej. Jak z tematem WEB 2.0 poradzi sobie Paweł, o którego społecznościowym zacięciu pojęcia dotąd nie miałem. Jak wypadnie literacki debiut Arvinda?
Na początek rzuciłem okiem na spis treści, myśląc: „ciekawie się zapowiada”. Kusiło mnie, by czytać od środka; wybiórczo, wyrywkowo akapitami i wreszcie nie w całości. Przeczytać to, co po tytule w indeksie mnie interesuje, a później rzucić na półkę, by ewentualnie dokończyć wtedy, kiedy już kompletnie nic innego do roboty miał nie będę.
Przejrzałem książkę, ale żadnej z losowo zatrzymanych stron nie przyglądałem się dłużej, niż przez kilka sekund. Od razu rzuciło mi się w oczy to, że Paweł ponownie zastosował swój ciekawy pomysł, polegający na rozpoczynaniu każdego rozdziału nawiązującym doń cytatem, zaczerpniętym z twórczości znanych artystów :) Po chwili zadumy nad tym faktem grzecznie wróciłem do strony siódmej, by, jak porządny czytelnik, rozpocząć konsumpcję książki od „Wprowadzenia”.
Po przeczytaniu wprowadzenia w świat książki przyszła kolej na rozdział pierwszy, który rozpoczyna się kolejnym „wprowadzeniem”. Dlaczego zwracam na to uwagę? Ano dlatego, iż to drugie wprowadzenie jest furtką prowadzącą do świata serwisów WEB 2.0, ich historii, społeczności wokół nich skupionych, mechanizmów ich funkcjonowania i całej, naprawdę wielkiej, otoczki tego, co zwie się światem serwisów społecznościowych.
Książką wciąga. Czyta się ją przysłowiowym „jednym tchem”, niczym powieść fabularną. To miłe i warte podkreślenia, bo w literaturze fachowej po pierwsze, drugie i trzecie liczy się wiedza w danym dziele zawarta. Książki takie nierzadko bywają nudne i ciężkostrawne, ale ta taka nie jest. Czytałem ją z czystą przyjemnością, każdy moment przerwania lektury odwlekając tak długo, jak to tylko było możliwe.
Ciąg dalszy "„Serwisy społecznościowe” - refleksja po przeczytaniu"