Ten klip ( o ile to klipem nazwać można) usłyszałem latem zeszłego roku (Alex wtedy był u mnie i też się tym zajarał). Kawałek jak kawałek: nawija go po śląskiemu typ ze Śląska (Bułek). Niby nic szczególnego, ale... ten kawałek po raz pierwszy usłyszałem w zestawie z tym filmikiem - składakiem różnych zdjęć przedstawiających zabiedzone, oldskulowe dzielnice Górnego Śląska. Nie ukrywam: wałek w zestawieniu ze zdjęciami miejsc, w których czas się zatrzymał, robi spore wrażenie. O tym świadczyć może sam fakt, że akurat teraz sobie o tym przypmniałem (ta, przeglądałem swoje mp3 i trafiłem na Bułka). Przypomniał mi się też wypad do Krakowa i rozkminianie po drodze i na dworcu treści refrenu (a dokładnie słowa "widziołek" ;)). Tak czy owak, myślę, że warto obejrzeć wcześniej wspomniany filmik złożony z fotografii, w tle którego leci kawałek Bułka "Bez lata".
Ciąg dalszy "O Górnym Śląsku - Bułek "Bez lata""