Otrzymałem oferty kupna dwóch różnych domów: jeden z nich to skromny, ale przytulny domek parterowy ogrodzony niewielkim płotem z prostą furtką, a drugi z nich, to wielka, niedokończona i częściowo zdewastowana willa, jednak z piękną fasadą. Ceny prawie takie same, ale w innej walucie. Dodatkowo droga prawie taka sama, o czym przekonałem się, gdy wybrałem się obejrzeć obydwie nieruchomości.
Ciąg dalszy "Między wierszami"