Najpierw szok, później śmiech – taka była moja reakcja na to, co znalazłem na stronie www.jokecity.info :D A pisze tam tak:
„30-letnia Amanda Lynn Livelsberger codziennie paliła ze swoim 13-letnim synem marihuanę, by w ten sposób nagrodzić go za odrabianie zadań domowych – ujawnił sąd. Kobieta przyznała się do przedstawionych jej zarzutów. Livelsberger, mieszkanka Conewago Township w stanie Pensylwania zeznała, że paliła marihuanę ze swoim synem od kiedy skończył on 11 lat. Chłopiec powiedział policji, że musiał odrabiać zadania zaraz po przyjściu ze szkoły, później matka pozwalała mu palić ze sobą marihuanę – wynika z dokumentów zgromadzonych przez sąd.” Niektórych ta informacja pewnie zbulwersuje, ale mnie ona bawi :D
Ciąg dalszy "Po odrobieniu lekcji palił z matką jointy"