Po ostatniej burzy w WUDEKA, jaką rozpętałem chcąc rozwiać zamułę, zwołaliśmy „spotkanie na szczycie”, aby omówić pewne sprawy ;-) Spotkanie miało odbyć sie w knajpie „Uciecha” i obecni mieli być wszyscy raperzy z WUDEKA (Draqu, Helios, Szmayger, Wojtas i ja). Ale tak sie nie stało: pub był zamknięty, a Szmayger był załatwiać korepetycje z angielskiego – myślał, że szybko się z tym uwinie uzgadniając cenę i terminy zajęć... Mylił się – musiał pisać sprawdzian, aby ta anglistka miała rozeznanie co do jego wiedzy. I nie dał rady przyjść. Umówieni byliśmy na godzinę szesnastą. Wojtas wpadł do mnie zaraz po trzeciej, posiedzieliśmy kilka minut i poszliśmy. Mieliśmy czas, więc rozsiedliśmy się na ławce obok fontanny na Placu Solidarności. O czwartej poszliśmy pod „Uciechę”: czekał tam już Draqu z Heliosem, ale Szmaygera nie było. Próbowaliśmy do niego dzwonić, bo nie wiedzieliśmy co z nim, ale ma on kilka numerów komórki i nigdy nie wiadomo, z którego aktualnie korzysta...
Ciąg dalszy "Spotkanie na szczycie"