Więcej ludzi niż dymu - tak najkrócej mogę opisać to, co sam zobaczyłem godzinę temu (ok. Godz 21). Paliła się chyba jakaś hala znajdująca się przy ul. Drogowców w Dębicy (na Błoniach). Mnóstwo Straży pożarnej, Policji, ochrony, Pogotowie Energetyczne, ale najwięcej było gapiów! Ośmielę się stwierdzić, że niejeden proboszcz życzyłby sobie takiej ilości wiernych na niedzielnych nabożeństwach ;)
Byłem zmęczony po nieprzespanej nocy, więc położyłem się spać około godziny 17, ale już o 20:30 obudził mnie mój brat mówiąc, żebym zobaczył za okno jak dużo dymu unosi nad blokami. Wyjrzałem i faktycznie zobaczyłem kłęby gęstego dymu, ale pomyślałem spokojnie, ze pewnie gdzieś się pali i niebawem to ugaszą. Położyłem się dalej spać.
Ciąg dalszy "Procesja za dymem: pożar na Błoniach"