Nie no, bez jaj :/ Mam obrzydzenie do jaj :( Ugotowałem sobie dziś kilka jaj na twardo i nie zjadłem. Nigdy nie spodziewałbym się, że mi zbrzydną. Często gotowałem sobie na twardo, na miękko, robiłem jajecznicę albo sadzone z Vegetą, a teraz żygać mi się chce na widok jaja! Nie przypuszczałem, że tamto tragiczne zdarzenie aż tak odbije się na moim uwielbieniu do jaj... A jednak... Jak do tego doszło?
Nie tak dawno ugotowałem sobie kilka jaj na półtwardo. Obierałem je i jedno okazało sie jakieś stare: pod skorupką miało lekko zielonkawy odcień i żółtawe plamki... i śmierdziało jak diabli! Wyrzuciłem je, a pozostałe zjadłem, ale już nie smakowały mi tak, jak zwykle. Pomyślałem, że to przez tamto jajo, a następnym razem, gdy sobie ugotuję jaja już będzie OK.
Ciąg dalszy "Jaja mi zbrzydły :("