Gdy byłem jeszcze dzieciakiem, mama często czytała nam książkę księdza Malińskiego "Bajki nie tylko dla dzieci". Książka ta była zbiorem opowiadań z głębokim przesłaniem, które równie celnie trafiało do dziecka i do dorosłego. Najbardziej w pamięci utkwiła mi historia pewnego niezadowolonego ze swojego losu człowieka... Historia ta nosiła tytuł "Ludzkie krzyże" i była adresowana do wszystkich niezadowolnych ze swojego życia, zazdroszczących innym sukcesów. Przeczytaj sobie najpierw tą historię:
Ciąg dalszy "Pilnuj kowadła swego..."