Kilka lat temu ojciec Roman zaczął zakonnice "otwierać na Boga", stosując technikę "położenia się" ;)
"- W rozmównicy, gdzie ojciec brał nas na rozmowy, była wersalka. Ojciec położył mnie na niej i sam położył się na mnie. Dotykał mnie, mówiąc, że otwiera mnie na Boga. Wykonywał przy tym wiadome ruchy i odmawiał koronkę do Miłosierdzia Bożego. Innym razem ojciec rozebrał się do pasa. Znów mnie dotykał. Mówił, że Jezus kocha mnie w ten sposób" - to relacja jednej z otwieranych Betanek.
Osławiony ojciec Roman K. w czerwcu ubiegłego roku opuścił swoją parafię w Lwówku Śląskim i na dobre zamieszkał w klasztorze zakonnic. Sprawa mogła wywoływać (u)śmiech, jednak dziś staje się poważna, bowiem do akcji szykują się... antyterroryści.
Klasztor stał się fortecą: okna zastawione meblami, zabita deskami furtka, szczyt ogradzającego teren zakonu muru posmarowany lepką mazią i posypane potłuczonym szkłem. Zbuntowane siostry zerwały kontakt z bliskimi, ale kilka z nich napisało do swoich rodzin listy, z których można wywnioskować, że Betanki planują zbiorowe samobójstwo (piszą m.in. o "przejściu z ciemności do światła", "z zamknięcia na wolność".. Wygląda na to, że widmo wyrzucenia z budynku (bo z zakonu już wyleciały) tak je przeraża: prądu i gazu nie mają od tygodnia, a komornik czeka na zakończenie wszystkich sądowych spraw o eksmisję – wtedy, wspierany przez oddziały antyterrorystyczne, zacznie działać.
-------------
Co za kraj... tu wszystko musi być takie pojebane? Siostry zakonne postanowiły otworzyć się na Boga, w efekcie czego zamknęły się na świat i teraz antyterrorka musi je uwolnić. Ludzie! Siostry piszą o przejściu z ciemności do światła, bo przecież prąd im wyłączyli!
Dobra tyle żartów. Gdyby nie informacja w poważnych mediach, to nigdy bym w tę historię nie uwierzył. Trzeba przyznać, że mają te ex-zakonnice jaja – co prawda jedną parę, ale to i tak za dużo. Uległy pokusie zboczeńca i nie wiadomo jak to wszystko się skończy. Mam nadzieję, że pomyślnie.
Interia.pl
Ksiądz molestuje Betanki z Kazimierza
Kto skłania Betanki do zbiorowego samobójstwa?
"Siostry piszą o przejściu z ciemności do światła, bo przecież prąd im wyłączyli!" hehe niezła interpretacja :D