Wordpress zna chyba każdy posiadający bloga na własnym serwerze. Jest to tak popularny system do prowadzenia bloga, że nawet Ci, którzy zdecydowali się na inny, powinni go znać. Kilka dni temu wpadła mi w ręce ciekawa alternatywa – skrypt Serendipity. Postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu "wynalazkowi": ściągnąłem i zainstalowałem wersję 1.1-beta5, przy okazji pobierając najładniejszy szablonik, jaki znalazłem na stronie domowej projektu: szablon o nazwie barSinister3.
Nie będę szczegółowo opisywał całej instalacji, konfiguracji, zarządzania, dodatków idt. itd. itd. tylko pokrótce przedstawię to, co moim zdaniem najistotniejsze. Serendipity zainstalowałem na testowej bazie danych, na której testuję rozmaite skrypty (jedna wspólna baza do eksperymentów, bo raz już namnożyło mi się baz i przez przypadek usunąłem nie tą co trzeba... ).
Instalacja Serendipity
jest bardzo prosta. Przewaga tego skryptu nad Worpress'em jest duża, jeśli chodzi o łatwość obsługi, gdyż zarówno instalator, jak i panel administracyjny jest w 100% po polsku. Dodatkowo język naszego bloga nie zależy od języka, jaki został użyty do pisania szablonu.


Jak już wcześniej wspomniałem, panel zarządzania jest całkowicie po polsku. To, co mnie mile zaskoczyło, to domyślna translacja url-i (mod-rewrite). Również domyślnie instalowanych jest kilka dodatków, których jednak nie zamierzałem testować: jak podstawy, to podstawy. Może w przyszłości, jak więcej czasu będę miał. Wrzuciłem przez ftp ściągniętą templatkę (szablon) i w panelu administracyjnym (bardzo przyjazne zarządzanie templatkami) ustawiłem jako domyślny ten zassany razem ze skryptem. Oto on:
Bardzo spodobała mi się w tym szablonie prezentacja daty: olbrzymia, jasnoszara czcionka, która przez moment wydawała mi się elementem tła – upewniłem się zaznaczając tekst ;-)
Istnieje pewne (dość spore) podobieństwo z Worpress (początkowo zastanawiałem się, czy Serendipity nie wywodzi się właśnie z WP, ale raczej nie), jak kanały subskrypcji zarówno do nowych treści, jak i komentarzy. Co do komentarzy, to są dość rozbudowane (emotki, odpowiedzi – coś a'la forum portalowe, powiadamianie na e-mail o odpowiedzi na komentarz, oczywiście moderacja). Z takich “fajnych” rzeczy w standardzie dostajemy jeszcze kalendarz znany choćby z blox.pl.
Uprzedzałem, że nie będę się rozpisywał na temat tego skryptu. Zainteresowanych i niezdecydowanych zachęcam do sprawdzenia tego systemu do blogowania, bo naprawdę jest godny uwagi. Zapraszam na stronę
Serendipity, na której oprócz samego skryptu znajdziecie szablony oraz wtyczki zwiększające funkcjonalność Serendipity.
Pozdro
pozdro
I zapomniałem dodać, że posiada konwerter danych z innych skryptów, m.in. z Wordpress
tak przy okazji mikołajek:P Z góry thx :)
@SpeX, jest jeszcze jeden koleś, który postawił na Serendipity i przez kilka dobrych miesięcy trwał przy tym, ale jakość zerwał mi się z nim kontakt i nie mam pojęcia, co u niego. Na dobrą sprawę z Sasnim jest nas dwóch
Może czas przejść na WP?
Dopóki S9Y będzie aktualizowany (nie musi być rozwijany, wystarczy, że znalezione błędy będą poprawiane) to nie będę zmieniał, bo lubię ten system. Nie ma tylu udogodnień i wtyczek, co WP, ale czy ja z nich korzystam? Otóż nie :)